Zmiana branży kariery zawodowej – co się z tym wiąże?

Czasem w życiu przychodzi taki moment, w którym pomysł o zmianie ścieżki naszej dotychczasowej kariery traci na abstrakcyjności. Powody mogą być różne; od zwykłego wypalenia zawodowego, przez pragnienie zmiany czy irytację, skończywszy na poczuciu spełnienia i braku możliwości dalszego rozwoju.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zmiana branży kariery zawodowej – co się z tym wiąże?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

13 wrz 2013 15:50


W obecnych czasach dążenie do samorealizacji i osiągnięcia poczucia sukcesu zawodowego są cenione bardziej niż miało to miejsce jeszcze 10 czy 20 lat temu. Czy jest to argument, który ułatwia zmianę branży?

Czy zmieniając zawód musimy liczyć się z niższym stanowiskiem, niższymi zarobkami lub nawet ich brakiem? Czy faktycznie im później zdecydujemy się na zmianę, tym trudniej będzie nam ją przeprowadzić?

- Miejmy świadomość, że jeśli zostaniemy zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną w zupełnie nowej branży, będziemy pytani o powód takiej zmiany, o naszą motywację i oczekiwania wobec nowej dziedziny - mówi Małgorzata Bubel z firmy Verita HR.

- Większe szanse mamy w rekrutacji bezpośredniej, niż tej prowadzonej przez agencje, gdyż ich zakres poszukiwań nie obejmuje osób z poza konkretnej branży. Ponadto dużo zależy od tego jak sami zaprezentujemy siebie. Najkorzystniej w takiej sytuacji pokazać jednak swój związek z dziedziną do której aspirujemy, wzbudzić przekonanie, że w naszej poprzedniej branży odnieśliśmy pełen sukces, a w nowej mamy pewność, że dokonamy tego samego. Kolejnym atutem jest możliwość wprowadzenia świeżego spojrzenia, innowacyjności - dodaje.

Niektóre korporacje dążą do zapobiegania wypaleniom zawodowym kadry menedżerskiej właśnie poprzez zmianę stanowisk i działów. Często wiąże się to z degradacją zajmowanego stanowiska na pewien okres, a następnie powrotem na poprzednio piastowaną funkcję.

Podobnie na otwartym rynku pracy musimy liczyć się z tym, że nie będąc specjalistą w danej dziedzinie, nie mając w niej praktycznego doświadczenia, stajemy na słabszej pozycji negocjacyjnej. Nie oznacza to jednak, że stajemy do walki bez szans na zwycięstwo.

Naszymi atutami mogą być kompetencje, które już kształtowaliśmy na poprzednim stanowisku, a które są pożądane w pracy o którą się staramy, jak np. zarządzanie zespołem, kreowanie pomysłów, realizowanie wyznaczonych celów. Nie bez znaczenia jest to, co poczyniliśmy już aby pozyskać kompetencje z nowej branży, czyli wszystkie odbyte szkolenia i kursy, a także udziały w konferencjach branżowych.

Słowem kluczem może być nadal modne hasło: elastyczność. Który pracodawca nie jest zainteresowany pracownikiem o szerokich kompetencjach, wykazującym chęć do rozwoju i poszerzania swoich umiejętności?

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA