Źle czy bardzo źle? Jaka jest sytuacja na śląskim rynku pracy

Sytuacja na rynku pracy w woj. śląskim pogarsza się, również w samych Katowicach, gdzie przez ostatni rok odnotowano największy w regionie - o 23 proc. - wzrost liczby bezrobotnych - alarmuje śląski SLD.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Źle czy bardzo źle? Jaka jest sytuacja na śląskim rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

23 kwi 2013 18:47


Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach przedstawiciele śląskich struktur Sojuszu zaprezentowali przygotowany przez partię raport o rynku pracy w regionie, przedstawili też własne pomysły na poprawę sytuacji.

Oparty na danych GUS i MPiPS, przygotowany w ostatnich tygodniach raport SLD wskazuje m.in., że woj. śląskie pod względem bezwzględnej liczby zarejestrowanych bezrobotnych zajmuje drugie miejsce w kraju po Mazowieckim (222 tys. na koniec stycznia, 225 tys. w marcu). Mimo że stopa bezrobocia 11,9 proc. (na koniec stycznia) jest w Śląskiem niższa niż przeciętna w Polsce, niższa niż przeciętna jest również dynamika zatrudnienia.

"Obserwuje się bardzo duży wzrost liczby bezrobotnych, szczególnie w centrum aglomeracji, w Katowicach - gdzie rok do roku liczba ta zwiększyła się o 23 proc." - akcentował sekretarz śląskiej rady SLD Tomasz Niedziela. Dodał, że woj. śląskie zostało mocno dotknięte restrukturyzacją zatrudnienia w zakładach pracy. "To m.in. Fiat w Tychach, ale też inne zwolnienia grupowe. Jesteśmy drudzy pod tym względem, jeżeli chodzi o 2012 r." - wskazał.

Niedziela przypomniał, że Sojusz w ramach przedstawionego we wrześniu ub. roku programu gospodarczego "Nowa Strategia dla Polski" przewiduje utworzenie w woj. śląskim 67 tys. nowych miejsc pracy. Jak wymieniał, chodzi m.in. o program inwestycji publicznych wykorzystujący na szczeblu centralnym i samorządowym środki nowej perspektywy unijnej, które miałyby być "bardziej racjonalnie niż dotąd wydawane" i "uruchamiać nowe miejsca pracy".

Drugim pomysłem SLD są realizowane przez samorządy inwestycje państwa w budowę infrastruktury lokalnej - warte co najmniej 8 mld zł rocznie. Kolejny pomysł to inwestycje centralne - utworzenie w Polsce trzech specjalnych stref ekonomicznych, w których państwo realizowałoby planową politykę inwestycyjną preferującą wybrane grupy przemysłu. Jedna z takich stref, pod nazwą Południowy Okręg Przemysłowy, miałaby objąć Kraków i Katowice.

Szef śląskiego SLD poseł Marek Balt mówił, że miejsc pracy w regionie ubywa, a mimo to "pomysłem na walkę z bezrobociem jest propozycja strony rządowej budowy trasy S1 na terenach pokładów węgla i tak naprawdę likwidacja 3 tys. miejsc pracy w regionie". Chodzi o proponowane przebiegi trasy przez pola wydobywcze kopalni Brzeszcze, które według jej właściciela, Kompanii Węglowej, skróciłyby 30-letnią żywotność kopalni o 10-12 lat. "Dziś nie możemy patrzeć tylko na to, co jest dzisiaj" - wskazał Balt.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA