Żeby przyciągnąć najlepszych trzeba się dziś wysilić. Zwykłe ogłoszenie o pracę nie wystarczy

Żyjemy w warunkach rynkowych, w których to pracownicy mogą często wybierać spośród kilku, a nawet kilkunastu podobnych ofert pracy. Co zrobić, żeby wybrali właśnie naszą?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Żeby przyciągnąć najlepszych trzeba się dziś wysilić. Zwykłe ogłoszenie o pracę nie wystarczy

PODZIEL SIĘ


Autor: Paweł Strykowski

13 lis 2014 20:06


Dzisiaj tradycyjne ogłoszenie o pracę nie zawsze jest wystarczające. Szczególnie jeśli szukamy pracowników kreatywnych – grafików, marketerów, PR-owców, strategów. Oczywiście, można skorzystać z pomocy headhunterów, albo kanałów komunikacji dedykowanych konkretnej branży. Można też zrobić to, co zrobił Marcin Majzner, prezes firmy Cupsell.pl, i postawić na rozwiązania niestandardowe:

Jego film został obejrzany ponad sto tysięcy razy, a on sam pisał, że w ciągu tygodnia zgłosiło się do niego 500 osób. Jest to wideo, które rozbawia widza absurdalnym poczuciem humoru, a co za tym idzie, idealnie trafia w grupę docelową, czyli młodych ludzi. Gdyby Majzner postanowił zrobić podobny materiał, jednak w poważnym, stonowanym klimacie, efekt z pewnością byłby mniej spektakularny.

Czytaj też nasz wywiad z Marcinem Majznerem: Mamy dość poważnych i smutnych prezesów w garniturach

Również ciekawym przykładem niestandardowego sposobu na zaprezentowanie się pracownikom jest film zrealizowany przez PZU:

Wideo kreuje wizerunek PZU jako pracodawcy elastycznego, innowacyjnego i przyjaznego pracownikom. Filmik jest sam w sobie zabawny, czym niewątpliwie przyciąga uwagę. Dzięki tego typu kampaniom jednocześnie wzrasta wizerunek firmy, zarówno jako pracodawcy oraz jako marki samej w sobie.

Czytaj też: Te filmy to coś więcej niż gadające głowy o pracy w korpo

Patrząc na powyższe sposoby przedstawienia swojej firmy i zachęcenia do pracy, pada pytanie, czy powinno się tworzyć śmieszne filmy, aby pozyskać pracowników? Na tak postawione pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od charakterystyki firmy. Czy jest to start-up, czy może dojrzała, poważna firma finansowa? Od tego będzie zależało, w jaki sposób pracodawca powinien prezentować swoją ofertę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.