Żeby dostać pracę przeszli na islam. Teraz pracują dla firmy Bin Laden

Zmiana wiary za 10 tys. euro miesięcznie? Holenderska firma dźwigowa Rusch zdobyła kontrakt na remont i powiększenie meczetu w Mekce. Żeby jednak móc go zrealizować pojawił się jeden warunek - pracownicy muszą być muzułmanami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Żeby dostać pracę przeszli na islam. Teraz pracują dla firmy Bin Laden

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

10 lip 2014 9:18


Jak pisze na stronie "Polityki" Agnieszka Zagner, 11 pracowników firmy Rusch z Holandii, „z szacunku dla Saudyjczyków i by wykonywać swoje obowiązki" wypowiedziało szahadę. To wystarczy, żeby stać się muzułmaninem. Trzykrotne publiczne wypowiedzenie szahady (czyli danie "świadectwa" wiary) decyduje o przyjęciu islamu przez daną osobę.

Tak też zrobili pracownicy Rusch, którzy będą pracować przy przebudowie i powiększeniu meczetu otaczającego Kabę w Mekce za 10 tys. euro miesięcznie. Firma dla której będą świadczyć swoje usługi została natomiast założona przez Mohammeda, ojca Bin Ladena. To ona ma wyłączne prawa do budowy religijnych obiektów podległych saudyjskiej kontroli w świętych miastach islamu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA