Zbyt wysokie kwalifikacje przeszkodą w rekrutacji

Czasem kandydat musi zacząć szukać pracy poniżej kwalifikacji. Jednak wysyłane setki CV zostają bez odzewu, a kandydat coraz mocniej zniża loty. Zdarza się jednak, że nawet to nie przynosi to efektów. Jak to zmienić?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zbyt wysokie kwalifikacje przeszkodą w rekrutacji

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

25 sie 2016 15:06


Podstawowy błąd to wysyłanie milionów CV do działów HR. To prosta droga, by pójść w zapomnienie. Rekruterzy zaczynają od usuwania dokumentów nie pasujących do oferty. Kiedy mają ich dużo nie bawią się w sentymenty. Pierwsza oznaka zbyt wysokich kwalifikacji i podanie zostaje odrzucone. Jak to obejść, jeśli mamy za duże kwalifikacje? Trzeba trafić bezpośrednio do rekrutera i przekonać go, że nadajemy się idealnie na stanowisko, które ma do obsadzenia. Można napisać lub zadzwonić, ale lepiej wstrzymać się na tym etapie z wysyłaniem CV. 


Sprzedaj to, czego potrzebuje pracodawca

Kiedy już dowiemy się wszystkiego, co zdołamy o firmie i stanowisku, musimy sobie wyobrazić, jak nasze kwalifikacje mogą się przydać pracodawcy.

Czytaj też: Menedżerowie overqualified nie są pożądani przez pracodawców

- Musimy jasno zaznaczyć, w jaki sposób będzie mógł wykorzystać nasze umiejętności. Nie opowiadamy o tych kwalifikacjach, które nie mają zastosowania w przypadku danej pracy – mówi Bartosz Struzik z serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.

CV skrojone na miarę  

Wcześniej czy później, będziemy musieli wysłać CV. Trzeba mocno dostosować je do potrzeb konkretnego ogłoszenia. Konstruujemy je tak, by podkreślić doświadczenie, które czyni nas atrakcyjnym dla nowego pracodawcy.

Jak jednak poskreślają eksperci MonsterPpolska.pl, trzeba tylko uważać, by nie wyszła z tego karykatura. Skutecznym sposobem jest wypunktowanie umiejętności – te przydatne umieszczamy na górze listy i opisujemy bardziej szczegółowo. 


Rozwiewamy wątpliwości

- Obiekcje pracodawców są zazwyczaj podobne: taki pracownik za szybko się znudzi, nie będzie zadowolony z płacy, natychmiast przeskoczy na nową posadę. Są przekonani, że kiedy tylko rynek się zmieni, stracą pracownika. Lepiej więc samemu podjąć te kwestie podczas rozmowy – dodaje Struzik.

Trzeba być gotowym na pytanie: czy to nie będzie upokarzające pracować na stanowisku poniżej kwalifikacji? Warto tak poprowadzić rozmowę, by nie było wątpliwości, że uważamy, że żadna praca nie hańbi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA