Wielka Brytania zamierza odebrać imigrantom zasiłki i zapomogi

Większość imigrantów w Wielkiej Brytanii wykonuje gorzej płatne prace, ale i tak Polacy zarabiają więcej, niż byłoby to możliwe w Polsce. Dlatego Open Europe proponuje ograniczyć świadczenia pracownicze polskiego imigranta.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wielka Brytania zamierza odebrać imigrantom zasiłki i zapomogi

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 lis 2014 17:33


Brytyjski system świadczeń dla pracujących dostępny dla imigrantów jest rodzajem "subsydiów ponoszonych przez podatnika na rzecz nisko opłacanych imigrantów z UE i wymaga nowego uregulowania" - ocenił w raporcie think tank Open Europe.

Świadczenia socjalne dzielą się w W. Brytanii na zasiłki i zapomogi dla niepracujących oraz pracujących.

Imigranci z krajów przyjętych do UE po 2004 r. pobierają mniej tych pierwszych (tylko 1,3 proc. ogółu wniosków), ale więcej tych drugich (7,7 proc.) stanowiąc 5,56 proc. ogółu siły roboczej (według stanu z marca 2013 r.). Jest to skutkiem tego, że większość imigrantów wykonuje gorzej płatne prace.

Czytaj też: Wielka Brytania: Lobby pracodawców broni imigrantów

Open Europe proponuje, by wprowadzić nowe unijne reguły dające rządom możliwość ograniczenia dostępu do świadczeń pracowniczych na okres od jednego roku do pięciu lat. Dostęp do świadczeń pracowniczych ludzie ci mieliby dopiero po okresie kwalifikacyjnym.

W raporcie wyliczono, że przychody imigranta z Polski bez rodziny na utrzymaniu, który w Polsce otrzymywał płacę minimalną (1750 zł) po przeniesieniu do Wielkiej Brytanii i podjęciu pracy opłacanej zgodnie z tutejszym ustawowym minimum płacowym (6,50 funta za godzinę) z uwzględnieniem świadczeń dla pracujących przyrastają o 154,6 proc., zaś z pominięciem świadczeń - o 72,4 proc.

Imigrant, który w Polsce zarabiał średnią krajową w sektorze prywatnym (3900 zł - 387,90 funta) zarabiając w Wielkiej Brytanii ustawową stawkę minimalną zyskuje w obecnym systemie 15,5 proc., zaś w przypadku cofnięcia świadczeń pracowniczych traciłby 21,8 proc.

Jeszcze bardziej widoczne byłoby pozbawienie świadczeń pracowniczych polskiego imigranta z trzema osobami na utrzymaniu (żona i dwoje dzieci). Jeśli w Polsce zarabiał ustawowe minimum, to zarabiając ustawowe minimum w W. Brytanii poprawiłby przychody o 181,3 proc., ale jeśli w Polsce był opłacany według ogólnokrajowej średniej, to zarabiając ustawowe minimum brytyjskie byłby o 27,1 proc. na minusie.

Czytaj też: Wielka Brytania nadal walczy z imigrantami. Chce przekonać Brukselę do zmian

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.