W zachodniopomorskim, pomimo wysokiego bezrobocia, trudno znaleźć ludzi do pracy

W Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej brakuje pracowników. Pracodawcy liczą na wsparcie samorządów w promocji lokalnego rynku.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W zachodniopomorskim, pomimo wysokiego bezrobocia, trudno znaleźć ludzi do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

21 lis 2015 9:50


- Wydaje się to dość nieprawdopodobne, że mieście, w którym wciąż jest wysokie bezrobocie (około 10 proc.), a także w powiecie nowosolskim, w którym bezrobocie kształtuje się na poziomie około 17 proc., trudno jest znaleźć ludzi do pracy - powiedziała rzecznik Urzędu Miejskiego w Nowej Soli Ewa Batko.

Dodała, że pracodawcom chodzi o szerszą promocję rynku pracy, rozwój transportu miejskiego i pozamiejskiego, rozwój szkolnictwa zawodowego, stworzenie taniego hotelu pracowniczego, rozwój mieszkalnictwa komunalnego i stworzenie w pobliżu strefy udogodnień dla pracowników, takich jak: żłobek, tania stołówka czy przychodnia zdrowia.

Najniższa krajowa?

W trzecim tygodniu listopada odbyło się spotkanie pracodawców, władz miasta i przedstawicieli firm pośredniczących w znalezieniu pracy oraz Powiatowego Urzędu Pracy i Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Elektryk i Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej (OPZL).

Jak powiedziała Batko, pracodawcy chcą także w najbliższym czasie w małych miastach i wsiach rozmawiać z osobami, które od dawna nie podejmują żadnej pracy. Chcą też odczarować mit, który mówi, że w nowosolskiej strefie zarabia się najniższą krajową. Jako przykład podają stanowisko ślusarza w jednej z nowosolskich firm, którego pensja wynosi 3 tys. zł.

OPZL zapowiada wysłanie ankiety do pracodawców, którzy stworzą profil poszukiwanych pracowników. Ma to posłużyć do zaplanowania zmiany systemu edukacji ponadgimnazjalnej w powiecie nowosolskim - zapowiedział prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Zatrudnienie wzrośnie

Obecnie w nowosolskiej podstrefie K-SSSE funkcjonuje 14 firm, które łącznie zatrudniają ok. 3 tys. pracowników. W ciągu roku przedsiębiorstwa te potrzebują od kilku do kilkudziesięciu nowych pracowników - wynika z inwestycji i planów rozwojowych.

Są także nowi inwestorzy, jak spółka duńskiej firmy Lantmennen Unibike, która rozpoczęła budowę zakładu w Nowej Soli i chce na początek zatrudnić w nim około 150 osób. Do końca bieżącego roku ma także ruszyć budowa drugiego zakładu firmy Karton Pak.

- Z szacunków specjalistów rynku pracy wynika, że w ciągu następnego roku - dwóch zatrudnienie w nowosolskich firmach wzrośnie o co najmniej kilkaset osób - dodała Batko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA