W Polsce nie ma pracy czy bezrobotnym się nie chce?

- Od dawna osoby poszukujące pracy narzekają na jakość ofert, a pracodawcy na brak wykwalifikowanej kadry. W badaniach zasygnalizowano jednak inny problem: szarą strefę - powiedział marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W Polsce nie ma pracy czy bezrobotnym się nie chce?

PODZIEL SIĘ


Autor: PortalSamorządowy.pl (bad)

www.portalsamorzadowy.pl

23 paź 2014 9:05


Bez pracy czy bez chęci do pracy? - to hasło debaty roku Północnej Izby Gospodarczej, która odbyła się w Szczecinie. Poprowadził ją przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, Ryszard Petru. Jednym z panelistów był także marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Mimo dużego bezrobocia w regionie 81 proc. pracodawców ma problemy ze znalezieniem pracowników, przede wszystkim z powodu braku kwalifikacji, wygórowanych oczekiwań finansowych, czy wręcz braku chęci do pracy.

Czytaj też nasz wywiad z Olgierdem Geblewiczem: Przepisy o płacy minimalnej się nie sprawdzają

Pracownicy natomiast narzekają, że trudno znaleźć im ofertę pracy dostosowaną do ich kwalifikacji (ponad 80 proc. respondentów). Połowa badanych mówiła o niskich zarobkach, oferowanych im przez pracodawców. Poszukujący zatrudnienia twierdzą, że pracę można dostać w regionie „po znajomości", często na tzw. umowy śmieciowe lub szukać poza granicami kraju.

Jednak na pytanie o największe firmy działające w regionie niemal połowa badanych nie potrafiła odpowiedzieć lub wskazywali zaledwie jedną - dwie firmy. Niewielu także było gotowych do podjęcia trzymiesięcznego bezpłatnego stażu w zamian za gwarancję późniejszego zatrudnienia.

Czytaj też: Bezrobotni: działalność urzędów pracy to fikcja

- Te wyniki nie zaskakują - stwierdził marszałek Olgierd Geblewicz. - Od dawna osoby poszukujące pracy narzekają na jakość ofert, a pracodawcy na brak wykwalifikowanej kadry. W badaniach zasygnalizowano jednak inny problem: szarą strefę. Wielu ludzi nie podejmuje oficjalnie zatrudnienia, rejestruje się w urzędach pracy, w rzeczywistości pracując czy to sezonowo w pasie nadmorskim, czy też w Niemczech lub Skandynawii za lepsze wynagrodzenie. Nie ma co piętnować tego zjawiska, bo każdy człowiek ma prawo do lepszego życia, ale niestety efektem jest statystyka zakłamująca rzeczywistość.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA