W Polsce brakuje chętnych do pracy. Pracodawcy chcą więc zatrudniać pracowników z Ukrainy

• 35 proc. firm planuje zatrudnić nowych pracowników, a jedynie 6 proc. zapowiada zmniejszenie swoich zespołów.
• Niestety chociaż praca jest to okazuje się, że brakuje chętnych aby ją wykonać.
• Firmy coraz częściej mają problem ze znalezieniem pracowników.
• 38 proc. pracodawców widzi szansę na zapełnienie swoich wakatów w pracownikach z Ukrainy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W Polsce brakuje chętnych do pracy. Pracodawcy chcą więc zatrudniać pracowników z Ukrainy

PODZIEL SIĘ


Autor: Newsrm.tv/AT

20 cze 2016 13:47


- Obecnie wcale nie jest tak prosto o pracowników. Z jednej strony barierą są poziomy wynagrodzeń, zwłaszcza na stanowiskach niewykwalifikowanych. Z drugiej strony zmniejszyło nam się bezrobocie. Rynek miał w ostatnich miesiącach tendencje rozwojowe. Pracodawcy coraz silniej zwracają się w kierunku zatrudniania naszych sąsiadów zza wschodniej granicy - mówi Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs Randstad.

Ukraińcy lekiem na niedobór pracowników w Polsce

Już teraz przeszło co siódma działająca w Polsce firma ma w swoich zasobach kadrowych przybyszy zza południowo-wschodniej granicy – pokazuje najnowsza edycja badania Randstad „Plany pracodawców”. Tylko 6 proc. badanych przedstawicieli przedsiębiorstw wskazuje, że atutem Ukraińców są niższe wymagania, za to aż 38 proc. widzi w nich szansę na zapełnienie swoich wakatów.

Czytaj też: Polska atrakcyjna dla pracowników z Europy Wschodniej

- Na rynku pracy utrzymuje się optymizm pracowników, a pracodawcy choć chcą coraz więcej zatrudniać, zaczynają już odczuwać problemy ze znalezieniem odpowiednich kandydatów do pracy, a nawet w ogóle chętnych do podjęcia pracy. Według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności GUS w I kw. 2016 mieliśmy niemal 360 tys. wolnych miejsc pracy w gospodarce. To o 26,5 proc. więcej niż przed rokiem i niemal 30 proc. więcej niż w poprzednim kwartale. Sądząc po wynikach ankiet Planów Pracodawców wolnych miejsc pracy jeszcze dużo przybędzie. Ponad 82 proc. wakatów pochodziło z sektora prywatnego, co wskazuje na rynkowy i koniunkturalny charakter wzrostu popytu na pracę. – komentuje Grzegorz Baczewski, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy Konfederacji Lewiatan.

Najczęściej o zwiększaniu zatrudnienia myśleli przedsiębiorcy działający we wschodniej i centralnej części kraju (38 proc. i 37 proc. deklarowało plany rekrutacji). Dla porównania: w regionie północnym i południowym takich wskazań było 33 proc., a w zachodnim – 34 proc. W obszarze branż i sektorów największe plany zwiększania zatrudnienia – na poziomie 37 proc. -38 proc.- zakładali przedstawiciele firm przemysłowych, budownictwa, handlu i napraw oraz transportu, gospodarki magazynowej i łączności.

- Pracodawcy coraz silniej zwracają się w kierunku zatrudniania naszych sąsiadów zza wschodniej granicy - mówi Agnieszka Bulik (fot.newsrm.tv) - Pracodawcy coraz silniej zwracają się w kierunku zatrudniania naszych sąsiadów zza wschodniej granicy - mówi Agnieszka Bulik (fot.newsrm.tv)
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA