Urzędy pracy biorą dużo pieniędzy, generując kolejnych bezrobotnych

Przedstawiciele Twojego Ruchu, Ruchu Młodych, WZZ Sierpień'80 i Organizacji Młodzieżowej Polskiej Partii Pracy zapowiedzieli w czwartek, że będą współpracować w ramach projektu "młodzi w pracy". Ma on na celu m.in. walkę z bezrobociem młodych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Urzędy pracy biorą dużo pieniędzy, generując kolejnych bezrobotnych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 paź 2013 16:22


Przedstawiciele Twojego Ruchu, Ruchu Młodych, WZZ Sierpień'80 i Organizacji Młodzieżowej Polskiej Partii Pracy zapowiedzieli w czwartek, że będą współpracować w ramach projektu "młodzi w pracy". Ma on na celu m.in. walkę z bezrobociem młodych.

"W tej chwili hasło nie róbmy polityki, budujmy orliki jest symbolem pewnego archaicznego myślenia. To obraza dla wszystkich młodych, którzy postrzegają politykę jako dialog" - podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Ruchu Młodych Grzegorz Sikora. Zaznaczył, że jego organizacja - w przeciwieństwie do młodzieżówek PiS czy PO - skupia młodych, którzy nie są "bezrozumnym elementem swojej partii", tylko myślą samodzielnie i aktywnie działają na rzecz rozwiązania największych bolączek młodzieży.

Według Sikory największymi problemami młodych są: brak pracy, droga komunikacja miejska oraz zatrudnianie na tzw. umowy śmieciowe. Jego zdaniem urzędy pracy jedynie "biorą dużo pieniędzy, generując kolejnych bezrobotnych" zamiast szukać dla nich pracy. Według niego wszystko to powoduje, że coraz więcej osób młodych wyjeżdża z rodzinnych miast.

Sikora poinformował, że w związku z tym miesiąc temu rozpoczęło swoje działanie 12 zespołów regionalnych "młodzi w pracy", których zadaniem będzie przygotowanie programów odpowiadających na problemy młodych w poszczególnych miastach. "Chcemy pokazać, że nie trzeba wyjeżdżać, by godnie żyć, mieć pracę, zawód i mieszkanie" - powiedział.

Jak mówił, we wrześniu Ruch Młodych "ruszył do samorządów uczniowskich i młodzieżowych rad miast", by pokazać, że młodzi powinni mieć większy wpływ na to, jakie decyzje są podejmowane względem ich przyszłości. Zaprezentował też propozycje reformy systemu zawodowego, m.in. zwiększenia współpracy małego i średniego biznesu ze szkołami zawodowymi. W listopadzie młodzieżówka zamierza przedstawić propozycje dot. mieszkań dla młodych.

"Całość naszego programu opiera się o jeden postulat - o przekazanie 1 promila z budżetu samorządu terytorialnego na działalność samorządów uczniowskich" - zaznaczył Sikora. Według niego należy też odejść od apolityczności młodzieżowych rad miast oraz wyposażyć je w inicjatywę uchwałodawczą. "Szkoła nie musi być intelektualnym kamieniołomem" - podkreślił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.