Trwałe obniżenie bezrobocia jest niemożliwe. Dlaczego?

- Korzystne działanie czynników sezonowych na rynku pracy potrwa do października. W ostatnich miesiącach roku, kiedy ich wpływ nie będzie miał tak dużego znaczenia, problemy na rynku pracy mogą się nasilić - twierdzą eksperci z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trwałe obniżenie bezrobocia jest niemożliwe. Dlaczego?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

30 cze 2015 10:20


Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący o przyszłych zmianach dot. bezrobocia wzrósł w czerwcu br. o 0,1 pkt - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Eksperci zwracają jednak uwagę, że obecnie bezrobocie maleje głównie dzięki czynnikom sezonowym.

Wzrost gospodarczy zbyt słaby, by trwale obniżyć bezrobocie

Autorzy badania przypomnieli, że stopa bezrobocia w maju br. spadła w porównaniu z kwietniem o 0,4 pkt proc. i wyniosła 10,8 proc. Z kolei po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych zarówno w kwietniu jak i w maju br. bezrobocie wyniosło 10,9 proc. "Świadczy to o tym, że wzrost gospodarczy jest zbyt słaby, aby trwale obniżyć bezrobocie" - stwierdzili.

"Korzystne działanie czynników sezonowych na rynku pracy potrwa do października, a przy sprzyjających dla budownictwa warunkach pogodowych - do listopada. W ostatnich miesiącach roku, kiedy ich wpływ w budownictwie, turystyce i przetwórstwie spożywczym nie będzie miał tak dużego znaczenia, problemy na rynku pracy mogą się nasilić" - zwracają uwagę eksperci Biura.

Z zaprezentowanych danych wynika, że spośród składowych WRP cztery oddziałują obecnie w kierunku spadku jego wartości, a tym samym zapowiadają poprawę na rynku pracy. Z kolei dwie składowe oddziałują w kierunku jego wzrostu, a tym samym wyższej stopy bezrobocia. Dwie pozostają neutralne dla wartości wskaźnika.

Firmy nie chcą zatrudniać

"Do czynników pozytywnie oddziałujących na rynek pracy zaliczyć należy wzrost pozytywnych ocen menedżerów przedsiębiorstw na temat rozwoju sytuacji gospodarczej w kraju i kondycji ekonomicznej w ich firmach. Oceny te poprawiają się drugi miesiąc z rzędu, po dość długim, bo trwającym od blisko roku okresie stagnacji" - napisano w komentarzu.

"Większy optymizm przedsiębiorców nie przekłada się jednak na wzrost chęci do zatrudniania. Menedżerowie w tej kwestii zachowują powściągliwość. Od blisko roku odsetek firm planujących redukcję zatrudnienia jest niemal taki sam jak odsetek firm planujących wzrost liczby pracowników" - dodano.

Z danych wynika ponadto, że zwolnienia przewidywane są przede wszystkim w jednostkach dużych, a średnie firmy przewidują wzrost liczby pracowników.

"W układzie branżowym redukcji zatrudnienia spodziewać należy się w firmach tekstylnych i odzieżowych oraz w branży przetwarzającej koks i ropę naftową. Wzrost liczby pracowników przewidywany jest w przemyśle farmaceutycznym oraz w firmach przetwarzających surowce mineralne i niemetaliczne" - czytamy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA