Tadeusz Kowalski: Konkurs na zarząd TVP został zorganizowany na niskim poziomie

Zakończyły się przesłuchania uczestników ostatniego etapu konkursu, który wyłoni prezesa i zarząd TVP.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Tadeusz Kowalski: Konkurs na zarząd TVP został zorganizowany na niskim poziomie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

28 maj 2015 9:10


W środę (27 maja) późnym wieczorem Rada Nadzorcza TVP zakończyła przesłuchania uczestników ostatniego etapu konkursu, który wyłoni prezesa i zarząd TVP. Jednak zdaniem jej członka Tadeusza Kowalskiego, konkurs został przygotowany mało starannie, na czym ucierpiał jego poziom.

Publiczny etap konkursu zakończył się w środę wysłuchaniem trójki członków obecnego zarządu, kandydujących na następną kadencję: prezesa Juliusza Brauna, Mariana Zalewskiego oraz Bogusława Piwowara. Przesłuchania, ze względu na obszerne prezentacje kandydatów oraz dużą ilość pytań ze strony rady, przeciągnęły się do późnych godzin wieczornych.

Kandydaci na różnym poziomie

"Kandydaci wypadli na bardzo różnym poziomie. Byli też kandydaci bardzo słabi, tworzący tło dla tych bardziej zorientowanych" - powiedział, członek Rady Nadzorczej TVP Tadeusz Kowalski. Według niego, niski poziom przygotowania niektórych kandydatów wynika z małej staranności przeprowadzenia konkursu.

"Uważam, że ten konkurs został zorganizowany na niskim poziomie kultury politycznej, przez co rozumiem brak poszanowania prawa mniejszości do zaprezentowania swoich poglądów, stworzenia im szansy. Myślę, że przez to pojawiło się kilku bardzo słabo przygotowanych kandydatów, bez przemyślanej koncepcji i wizji tego co chcą robić" - dodał.

Zastrzeżenia do listy kandydatów

Ogłoszona 18 maja lista kandydatów, wzbudziła liczne zastrzeżenia, m.in. Obywateli Kultury. W liście skierowanym m.in. do resortu kultury, skarbu oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji protestowali oni przeciw niedopuszczeniu do niego m.in.: ustępującej dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszki Odorowicz; twórcy TVP Kultura i byłego wiceministra kultury Jacka Wekslera; oraz byłego dziennikarza i szefa oddziału polskiego BBC Roberta Kozaka . Ich zdaniem podjęcie takiej decyzji w trybie niejawnym jest niedopuszczalne, i świadczy o znacznym upolitycznieniu spółki.

Wymienieni kandydaci zorganizowali w środę konferencję prasową, podczas której apelowali o poddanie społecznej kontroli procesu wyłaniania zarządów spółek mediów publicznych. Z kolei w piątek wystosowali do RN list, w którym domagają się upublicznienia ich pisemnych wypowiedzi. Swoje zaniepokojenie eliminacją ludzi środowiska kultury już na tym etapie konkursu na władze TVP, wyraził również prezydent Bronisław Komorowski. Protest Obywateli Kultury poparli także Obywatele Nauki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Arb 2015-06-01 15:21:57

Ustawka którą miały przykryć wybory prezydenckie! Niestety sprawa wypłynęła do mediów , i zostały nagłośnione beznadziejne wystąpienia ustawionych kandydatów!