Szef PAIiIZ: Specjalne strefy ekonomiczne są dobre. Powinny działać bezterminowo

- Specjalne strefy ekonomiczne zatrudniają w Polsce 230 tys. osób - poinformował na wtorkowej (13 października) konferencji szef Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szef PAIiIZ: Specjalne strefy ekonomiczne są dobre. Powinny działać bezterminowo

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

13 paź 2015 16:43


- Uzyskaliśmy już przedłużenie działania specjalnych stref ekonomicznych do 2026. Nie ma żadnego powodu, aby te strefy nie działały dłużej. Dwa tygodnie temu w specjalnej strefie ekonomicznej w Wałbrzychu wicepremier Tomasz Siemoniak wyraźnie powiedział, że należy stworzyć lobby na rzecz przedłużenia istnienia stref ekonomicznych bezterminowo. Z tego co wiem z inicjatywą zgodził się też wicepremier Janusz Piechociński - powiedział Majman.

Dodał, że nie ma przeszkód ze strony Unii Europejskiej, by tak uczynić.

- Strefy są dobą rzeczą, bo dają ludziom pracę. Nie ma żadnego powodu, żeby te strefy nie działały bezterminowo - podkreślił. Jak dodał, obecnie polski kapitał stanowi w strefach 19 proc. O wsparcie do PAIiIZ zgłaszają się głównie polscy inwestorzy z sektora spożywczego i BPO (centra outsourcingu procesów biznesowych).

We wtorek PAIiIZ zaprezentował też raport na temat zachęt inwestycyjnych w wybranych państwach Europy Środkowo-Wschodniej. Przedstawia on m.in. system takich zachęt w Polsce. Inwestorzy w naszym kraju mogą liczyć na grant na zatrudnienie, grant inwestycyjny, zwolnienie z podatku dochodowego oraz z podatku od nieruchomości. Dokument też przedstawia specyfikę innych krajów regionu.

Strefy w innych krajach

Przykładowo, w Czechach od tego roku wprowadzono nowy rodzaj zachęt w postaci specjalnych stref przemysłowych, w których inwestorzy mogą uzyskać zwiększony grant na zatrudnienie oraz zwiększone dopłaty na przekwalifikowanie i wyszkolenie nowych pracowników, jak również zwolnienie z podatku od nieruchomości na 5 lat.

Ta nowość uzupełnia dosyć szeroki wachlarz zachęt takich jak m.in.: zwolnienia z podatku CIT, zakup nieruchomości po obniżonej cenie oraz rządowe granty za inwestycję i zatrudnienie.

Słowacy oferują maksymalną intensywność pomocy sięgającą 35 proc. Dostępne zachęty pojawiają się pod postacią grantu inwestycyjnego, grantu na zatrudnienie, zwolnienia w podatku CIT oraz sprzedaży gruntów po obniżonej cenie. Dla małych i średnich firm kryteria w zakresie minimalnej inwestycji oraz liczby nowych miejsc pracy zostały obniżone o połowę.

Dla inwestycji powyżej 100 mln euro i tworzących min. 400 nowych miejsc pracy, wielkość grantów ustalana jest indywidualnie. W 2015 r. rząd Słowacji wprowadził możliwość przymusowego wywłaszczania nieruchomości prywatnych pod tworzenie strategicznych parków przemysłowych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.