Symboliczny wzrost na rynku pracy

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zaczęło rosnąc rok do roku. To wzrost ledwie symboliczny, ale pierwszy od półtora roku. To dobry znak - twierdzą ekonomiści.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Symboliczny wzrost na rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Adam Sofuł)

wnp.pl

18 gru 2013 8:44


W listopadzie przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 0,1 proc w ujęciu rocznym – podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny. Przekładając na konkretne liczby oznacza to, że polskie firmy zatrudniające powyżej 9 osób (bo tylko takie monitoruje GUS) zatrudniały w listopadzie o ok. 3,6 tys. osób niż rok wcześniej. W stosunku do października liczba zatrudnionych wzrosła zaledwie o 900 osób. To niewiele, ale cieszy przełamanie złej passy.

- Tempo wzrostu jest wprawdzie niewielkie, ale jednocześnie ma wymiar symboliczny. Ostatni raz przeciętne zatrudnienie w firmach rosło w relacji rocznej w czerwcu 2012 r. W drugiej połowie ubiegłego roku roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia stanęła w miejscu, a od listopada 2012 r. pogrążyła się w systematycznych spadkach. Szczęśliwie od maja br. przeciętna liczba zatrudnionych zaczęła powoli piąć się w górę: od maja notujemy wzrost przeciętnego zatrudnienia w relacji miesięcznej – przypomina Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku.

Aby nie popadać w przesadny optymizm warto przypomnieć, że w październiku liczba osób w ujęciu miesięcznym wzrosła o 5 tys. osób czyli ponad pięciokrotnie więcej niż w listopadzie. - Silne wyhamowanie wzrostu zatrudnienia jest naszym zdaniem przejściowe, na co wskazują wyprzedzające wskaźniki koniunktury sygnalizujące wzrost popytu na pracę (PMI) – uspokaja Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

- Naszym zdaniem w grudniu roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia wzrośnie do ok. 0,5 proc. To odreagowanie w końcówce roku nie zmieni jednak obrazu całego br., w którym - według naszych szacunków - przeciętne zatrudnienie obniży się o 0,5 proc. Kolejny rok powinien być jednak lepszy. Wstępnie szacujemy, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec br. wyniesie 13,5 proc., z kolei na koniec 2014r. obniży się do 13,0 proc. Nie wykluczamy jednak tego, że w grudniu 2014 r. bezrobocie spadnie symbolicznie poniżej tego poziomu – dodaje Wiktor Wojciechowski.

Skąd ten optymizm? - Do utrzymującego się wzrostu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw przyczyniają się zarówno czynniki cykliczne, jak i strukturalne. Do pierwszej grupy zaliczyć można umiarkowane ożywienie popytu krajowego i utrzymującą się poprawę koniunktury u głównych partnerów handlowych Polski, oddziałującą w kierunku wzrost popytu na polski eksport – ocenia Borowski, dodając jednak, że obserwowaną tendencję odpowiada również dość dynamiczny wzrost zatrudnienia w jednej z branż – gospodarki odpadami, co jest związane z wejściem w życie ustawy śmieciowej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.