Świętokrzyskie: kierowcy, spawacze, lekarze i fryzjerzy znajdą pracę bez problemu

• Wojewódzki Urząd Pracy w Kielcach zaprezentował wyniki raportu "Barometr zawodów".
• Najbardziej poszukiwani w świętokrzyskim są kierowcy, spawacze, lekarze, pielęgniarki i fryzjerzy.
• Największe problemy z pracą mogą mieć ekonomiści, technicy budowlani i humaniści.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Świętokrzyskie: kierowcy, spawacze, lekarze i fryzjerzy znajdą pracę bez problemu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 sty 2016 16:53


Jak wynika z raportu "Barometr zawodów", opracowanego przez WUP w Kielcach kierowcy i spawacze, lekarze, pielęgniarki, fryzjerzy nie powinni mieć trudności ze znalezieniem w 2016 r. pracy w woj. świętokrzyskim. Największe problemy mogą mieć ekonomiści, technicy budowlani i humaniści -

"Barometr zawodów" jest ekspercką prognozą, pokazującą zapotrzebowanie na pracowników (177 zawodów) we wszystkich powiatach regionu w danym roku. Dokument pokazuje, w jakich zawodach będą mniejsze, a w jakich większe szanse na pracę.

Eksperci sklasyfikowali zawody w trzech grupach: deficytowe, w których nie powinno być trudności ze znalezieniem pracy, zrównoważone, w których liczba ofert pracy będzie zbliżona do liczby osób zdolnych i chętnych do podjęcia zatrudnienia i nadwyżkowe, w których znalezienie pracy może być trudniejsze, m.in. ze względu na niskie zapotrzebowanie rynku oraz wielu kandydatów spełniających wymogi pracodawców.

W regionie wyodrębniono siedem zawodów deficytowych. Poszukiwani są: kierowcy ciągnika siodłowego (prawo jazdy kat. C+E, uprawnienia do przewozu różnego rodzaju towarów) i kierowcy ciężarówek (prawo jazdy kat. C), wykwalifikowani spawacze (metodą spawania MIG/MAG oraz metodą TIG) i fryzjerzy - z odpowiednimi umiejętnościami praktycznymi.

Jest też duże zapotrzebowanie na lekarzy i pielęgniarki, z aktualnymi uprawnieniami do wykonywania zawodu. Wg Lulka, tendencja będzie się utrzymywała w kolejnych latach, m.in. ze względu na rozwijaną w regionie turystykę uzdrowiskową.

W badaniu wyróżniono też 125 zrównoważonych profesji, z takich branż jak: budowlana (m.in. inżynierowie budownictwa, betoniarze i zbrojarze, cieśle i stolarze, ceramicy i rzemieślnicy obróbki szkła, murarze, posadzkarze), mechaniczna i elektryczna (inżynierowie mechanicy, specjaliści automatyki i robotyki, blacharze samochodowi, operatorzy obrabiarek, hydraulicy, technicy elektrycy), spożywczo-gastronomiczna (piekarze, masarze, szefowie kuchni) i medyczna (asystenci dentystyczni, fizjoterapeuci, opiekunowie osób starszych). Zaliczono tu też specjalistów informatyki i pracowników usług dla biznesu - głównie księgowych i prawniczych.

34 zawody zakwalifikowano jako profesje nadwyżkowe. "To głównie politolodzy, filozofowie, socjologowie - absolwenci ogólnorozwojowych, humanistycznych kierunków studiów. Także pewne rodzaje zawodów budowlanych, zwłaszcza w odniesieniu do osób, które nie posiadają wysokich kwalifikacji" - wyliczał Lulek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA