Stopa bezrobocia w Polsce będzie nadal spadać

W 2015 roku odnotowaliśmy w Polsce niskie bezrobocie. Przełom nastąpił we wrześniu, kiedy stopa bezrobocia spadła poniżej 10 proc. i wyniosła 9,9 proc. – tak dobrze nie było od 2008 r. Potem było zresztą tylko lepiej – w listopadzie GUS odnotował bezrobocie na poziomie 9,6 proc. Pytanie czy ten trend się utrzyma, a końcówka przyszłego roku będzie równie dobra.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Stopa bezrobocia w Polsce będzie nadal spadać

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

5 sty 2016 6:01


– Bezrobocie nadal będzie spadać i pod koniec 2016 r. wyniesie 9,7 proc. – uważa Paweł Szałamacha, minister finansów. Prognoza ta zakłada zatem utrzymanie aktualnego trendu w najbliższym roku. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że bezrobocie będzie jeszcze niższe.

–  Według naszych prognoz, stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2016 r. spadnie do 9,1 proc. – mówi Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service. Zaznacza, że trend spadku bezrobocia w Polsce będzie się utrzymywał, ale jego dynamika będzie nieco wolniejsza niż w mijającym roku.

– Za poprawę będą odpowiadały inwestycje przedsiębiorstw, oczekiwany wzrost popytu krajowego i zagranicznego, spadek stóp procentowych, a także prognozowany przez rząd wzrost PKB w wysokości 3,8 proc. Z drugiej strony nie widzimy już tak dużych zasobów kadrowych na rynku pracy, aby bezrobocie spadało w tym samym tempie, co w ostatnich miesiącach – wyjaśnia.

Jak zauważa Monika Smulewicz, dyrektor zarządzająca w Grant Thornton, jednocześnie mamy na rynku pracy do czynienia z praktycznie zerową dynamiką liczby pracujących.

– Wynika to z takich czynników jak: wzrost wydajności pracy, problemy z dopasowaniem wymagań pracodawców i kwalifikacji pracowników, wydłużający się czas potrzebny firmom na znalezienie pracowników oraz spadek liczby osób aktywnych zawodowo, związany z kontynuacją niekorzystnych trendów demograficznych (migracja, zmniejszanie liczebności roczników, które wchodzą na rynek pracy) – wyjaśnia. W jej opinii stopa bezrobocia utrzymuje trend zniżkowy i byłoby bardzo dobrze, gdyby na koniec 2016 r. udało się osiągnąć prognozowany przez NBP wskaźnik 6,8 proc.

Z optymizmem patrzy w przyszłość również Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy Konfederacji Lewiatan. Według niego, przy utrzymaniu obecnych tendencji mamy szansę na zamknięcie wskaźnika bezrobocia rejestrowanego pod koniec 2016 r. na poziomie poniżej 9 proc. Podkreśla jednak, że jest wiele czynników – być może dziś jeszcze nie do przewidzenia – które mogą ten wynik zmienić.

Justyna Piesiewicz, prezes IACL, wśród nich wskazuje działania polityczne. – Trudno przewidzieć, jakie będzie bezrobocie na koniec przyszłego roku, ze względu na to, że nie wiadomo, jaki wpływ na rynek będą miały działania obecnego rządu – mówi. – Jeżeli wycofają się inwestorzy, spadnie zaufanie do Polski, to poziom bezrobocia może być bardzo wysoki – podkreśla.

Z kolei jak zwraca uwagę Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, warto pamiętać, że stopa bezrobocia może wynikać z prostych zabiegów statystycznych. – Bezrobocie można bowiem ograniczać na dwa sposoby: tworząc nowe miejsca pracy albo tworząc przepisy pozwalające wykreślać bezrobotnych z oficjalnych rejestrów – mówi.  – Tak było w 2015 roku, gdy liczba zarejestrowanych bezrobotnych malała, ale rosła liczba nieaktywnych zawodowo, w tym niezarejestrowanych bezrobotnych, zniechęconych bezskutecznością poszukiwania pracy – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA