Stanisław Szwed: Na niektórych terenach trzeba zwiększyć środki na aktywizację bezrobotnych

Sytuacja na rynku pracy jest dobra, ale są tereny, na których trzeba zwiększyć środki na aktywizację bezrobotnych - powiedział w Sejmie wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Stanisław Szwed: Na niektórych terenach trzeba zwiększyć środki na aktywizację bezrobotnych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

11 maj 2017 20:56


•  Podkreślił, że ponad 56 proc. bezrobotnych to osoby niemające pracy długotrwale, czyli powyżej 12 miesięcy. "To jest duży odsetek osób, które trudno zaktywizować.

•  Te działania, które podejmujemy w resorcie, są nakierowane, aby pomagać tym osobom, które są długotrwale bezrobotne, ale też aby przekazywać środki na te tereny, gdzie bezrobocie jest najwyższe" - mówił wiceminister.

Posłowie PiS Beata Mazurek i Jan Mosiński pytali w Sejmie wiceministra o sytuację na rynku pracy.

Szwed podkreślił, że jest ona najlepsza od 26 lat. Przypomniał, że poziom bezrobocia w kwietniu wyniósł 7,7 proc. To spadek liczby bezrobotnych - mówił wiceminister - o 270 tys. w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku oraz spadek o ponad 2 mln w porównaniu z 2003 r.

"Sytuacja na rynku pracy jest dobra, w niektórych miejscach bardzo dobra. Ale są też tereny, gdzie w dalszym ciągu trzeba zwiększyć środki na aktywizację (osób bezrobotnych - red) i w tym kierunku idą nasze działania" - podkreślił.

Jak powiedział wiceminister, w kwestii bezrobocia Polska wypada bardzo dobrze na tle państw UE. "Jesteśmy na siódmym miejscu, jeśli chodzi o stopę bezrobocia" - mówił.

Szwed zwrócił uwagę, że jedną z najniższych stóp bezrobocia w kwietniu 2017 r. odnotowano w Poznaniu - 2 proc. "Tradycyjnie przykładem, gdzie jest najwyższa stopa bezrobocia, jest miasto Szydłowiec. Tam jest stopa powyżej 20 proc." - powiedział.

Podkreślił, że ponad 56 proc. bezrobotnych to osoby niemające pracy długotrwale, czyli powyżej 12 miesięcy. "To jest duży odsetek osób, które trudno zaktywizować. Te działania, które podejmujemy w resorcie, są nakierowane, aby pomagać tym osobom, które są długotrwale bezrobotne, ale też aby przekazywać środki na te tereny, gdzie bezrobocie jest najwyższe" - mówił wiceminister.

Jak zaznaczył, wśród osób najbardziej narażonych na bezrobocie są głównie młodzi oraz osoby powyżej 50 roku życia. Dodał jednak, że poprawia się sytuacja ludzi młodych na rynku pracy. "W 2013 r. stopa bezrobocia wynosiła wśród nich ponad 27 proc. W 2016 r. mamy 17 proc." - oświadczył. Wiceminister przypomniał, że w Funduszu Pracy są środki na aktywizację młodych Polaków. Chodzi m.in. o staże, bony na zasiedlenie, szkolenia.

Szwed zwrócił uwagę, że z programów aktywizacji bezrobotnych skorzystało w 2016 r. ponad 500 tys. osób. "W tym pierwszym okresie - styczeń, luty, marzec tego roku - ponad 113 tys. W tym zakresie poprawia się też efektywność. Te osoby, które korzystają z tych ofert, w ponad 70 proc. dalej pracują" - wyjaśniał wiceminister.

Zapowiedział, że MRPiPS wraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej będzie chciało edukować uczniów i studentów o potrzebach rynku pracy. "Żeby młody człowiek miał świadomość, jakie są zapotrzebowania na rynku pracy" - tłumaczył Szwed.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.