SSSE chce szukać firmom wykwalifikowanych pracowników

Suwalska Specjalna Strefa Ekonomiczna chce pomagać firmom w poszukiwaniu wykwalifikowanych pracowników. Młodzi ludzie i szkoły zawodowe mieliby wcześniej wiedzieć, w jakich zawodach warto się kształcić, by znaleźć pracę.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

SSSE chce szukać firmom wykwalifikowanych pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 sie 2014 14:29


Strefa przygotowuje się do realizacji ogólnopolskiego projektu "Szkolnictwo zawodowe - nowe wyzwanie stawiane przed strefami ekonomicznymi", który w nowej perspektywie finansowej UE ma być realizowany w całym kraju we współpracy z Ministerstwem Gospodarki.

Suwalska SSE ma za niego odpowiadać w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej w Białymstoku prezes tej strefy Robert Żyliński. Projekt jest konsultowany z Komisją Europejską. Ze wstępnych informacji wynika, że miałby w całym kraju kosztować ok. 240 mln zł. Ma się rozpocząć we wrześniu 2015 r. Realizacja ma potrwać pięć lat. Pieniądze mają pochodzić z Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER).

Czytaj też: Suwalska SSE może urosnąć o ok. 150 ha

Suwalska SSE chce objąć projektem 168 uczniów ze szkół zawodowych z Białegostoku, Suwałk i Ełku. Do udziału w przedsięwzięciu zgłosiło się dotychczas sześć najbardziej aktywnych zespołów szkół oraz 12 firm działających na terenie Suwalskiej SSE.

W ramach programu uczniowie mają przez rok w praktyce uczyć się zawodu u przedsiębiorców. Na jednego ucznia ma być przeznaczonych około 3 tys. zł. W szkołach mają też powstać programy nauczania dostosowane do wymogów przedsiębiorców. Wsparciem mają być objęci uczniowie kształceni w zawodach związanych m.in. z mechaniką czy biotechnologią.

Prezes Suwalskiej SSE powiedział, że na przykład firmy działające w strefie w branży metalowej potrzebują odlewników, a obecnie takiego zawodu w rejestrze zawodów nie ma. Są problemy z klasyfikacją profesji, kształcenie w innych zawodach częściowo przygotowuje młodych ludzi do bycia odlewnikiem, ale nie do końca i wymaga to zmian.

Wicedyrektor Zespołu Szkół Mechanicznych w Białymstoku Aleksander Taranta mówił, że pojawił się na rynku nowy zawód związany z mechaniką motocyklową i szkoła zamierza jak najszybciej rozpocząć nauczanie go, tak by nadążać za oczekiwaniami pracodawców. Szkoła od lat współpracuje z przedsiębiorcami, jej absolwenci bez większych problemów znajdują pracę, ale część z nich wyjeżdża za granicę - opowiadał Taranta.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA