Speed recruitment, czyli randki rekrutacyjne w 15 minut

• Speed recruitment, czyli 15-minutowe spotkania z kandydatami są coraz popularniejsze w Polsce.
• Wygodny ubiór oraz luźna rozmowa nie tylko z rekruterami, ale również z menedżerami to elementy przyciągające kandydatów.
• Formuła randki łamie bariery, które stawia tradycyjna rozmowa kwalifikacyjna.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Speed recruitment, czyli randki rekrutacyjne w 15 minut

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

2 lut 2016 6:38


Czas prowadzenia rekrutacji zależy od tego, ile trwają poszczególne jej etapy. Jak wynika z badania eRecruiter „Rekrutacja pod lupą”, dla jednej trzeciej respondentów najbardziej czasochłonne są spotkania z kandydatami (32 proc.). Na drugim miejscu podium uplasował się spływ aplikacji (22 proc.). 14 proc. zapytanych przez eRecruiter jako najbardziej czasochłonny etap wskazało analizę CV, a 11 proc. kontakt operacyjny z kandydatami, np. w sprawach związanych z umawianiem spotkań.

Są jednak firmy, które znalazły sposób na usprawnienie procesu rekrutacji. Zamiast przeglądać setki CV, HR-owcy umawiają się z kandydatami na... randki rekrutacyjne. Rozmowy trwają około 15 minut i może przyjść na nie każdy. Wygodny ubiór oraz luźna rozmowa nie tylko z rekruterami, ale również z menedżerami i inżynierami zachęcają ludzi do wzięcia udziału w spotkaniu.

Jak tłumaczy Anna Miśko, dyrektor działu HR w Home.pl, kandydat przed spotkaniem wybiera interesującą go ofertę pracy. Następnie odbywa rozmowę z HR-owcem oraz osobą pracującą na wybranym stanowisku, którzy odpowiadają na jego pytania.

– Przez pierwsze 5 minut to my zadajemy pytania, a przez kolejne 5 minut – pytania zadaje kandydat. Z kolei ostatnie 5 minut to luźna rozmowa. Do osób, wobec których “poczuliśmy chemię”, wysyłamy maila z prośbą o CV i propozycją kolejnego spotkania – wyjaśnia Anna Miśko.

Speed recruitment w Home.pl (Fot. Home.pl/Facebook) Speed recruitment w Home.pl (Fot. Home.pl/Facebook)

Jak zaznacza dyrektor działu HR w Home.pl, oryginalna rekrutacja sprawdza się świetnie w branży IT, która jest niezwykle wymagająca dla HR-owców. Potencjalni pracownicy poza standardowymi oczekiwaniami – takimi jak ciekawe wyzwania, nowoczesne technologie, duże projekty – szukają firm, które działają w sposób nieszablonowy i stawiają na otwartość w relacjach z pracownikami.

– Pomysł ze speed recruitmentem narodził się z chęci pokazania potencjalnym pracownikom, jacy jesteśmy na co dzień, czym się zajmujemy, co nas pasjonuje, a czego nie lubimy. Formuła randki łamie bariery, które stawia tradycyjna rozmowa. Dodatkowo pozwala sprawdzić szalenie ważną rzecz – czy jest chemia między nami a kandydatem – wyjaśnia Anna Miśko.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

italents.pl 2016-02-02 18:43:19

Naprawdę świetny pomysł z tą szybką rekrutacją. Nikt nie traci czasu na bezsensowne rozmowy, każdy pyta o konkrety, pracodawca dowiaduje się czego oczekuje Kandydat, a Kandydat wie wszystko bezpośrednio od pracodawcy.