Słowackie ministerstwo: coraz mniej osób chce służyć w zawodowej armii

Ministerstwo obrony Słowacji uważa, że coraz mniej osób chce służyć w zawodowej armii, a to może mieć wpływ na gotowość bojową i na zobowiązania międzynarodowe. Słowacka armia powinna liczyć 16 tys. zawodowych żołnierzy, a na początku lipca miała tylko 12 180.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Słowackie ministerstwo: coraz mniej osób chce służyć w zawodowej armii

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

12 wrz 2017 21:17


Dziesięć lat temu w wojsku służyło 15 tys. żołnierzy.

Ministerstwo obrony skarży się także na spadające zainteresowanie szkołami oficerskimi. W 2016 roku więcej żołnierzy i oficerów zwolniono do cywila niż przyjęto w szeregi armii. W tym roku ma być podobnie.

"Głównym powodem jest spadająca atrakcyjność zawodu wojskowego oraz brak zdolności konkurencyjnych na rynku pracy" - napisano w studium ministerstwa obrony. Zwrócono uwagę, że pogłębia się różnica między żołdem a wynagrodzeniem w sektorze prywatnym.

Szczególny niepokój wzbudza brak oficerów, co może skomplikować sytuację w słowackim systemie dowodzenia. Eksperci z ministerstwa obrony podkreślają, że w najbliższych latach taki trend się utrzyma.

Bezrobocie na Słowacji jest na najniższym historycznie poziomie. Prywatne firmy od dłuższego czasy skarżą się na brak wykwalifikowanych pracowników. Część zapotrzebowania pokrywają pracownikami z zagranicy.

Ministerstwo obrony chce uatrakcyjnić ofertę wojska i między innymi poprawić wynagrodzenie dla żołnierzy i oficerów. Na Słowacji trwa modernizacja sił zbrojnych i wydatki na obronę mają wzrosnąć. Od lat kraj nie spełnia natowskich zobowiązań i nie przeznacza na obronę dwóch procent PKB.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.