Śląsk przygotował listę zawodów deficytowych i nadwyżkowych na 2016 r.

W 2016 roku wśród zawodów deficytowych znajdą się m.in. administratorzy systemów komputerowych, graficy komputerowi, kierowcy samochodów ciężarowych, programiści, koordynatorzy projektów unijnych a także murarze, tynkarze, spawacze, piekarze i pielęgniarki - wynika z listy przygotowanej przez Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Śląsk przygotował listę zawodów deficytowych i nadwyżkowych na 2016 r.

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

7 gru 2015 16:10


Listę zawodów deficytowych i nadwyżkowych prognozowanych na 2016 r. przygotował Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Ma pomóc m.in. w wydawaniu opinii dotyczących tworzenia nowych kierunków w szkołach, czy organizacji szkoleń dla bezrobotnych.

Których zawodów brakuje?

Jak poinformował rzecznik WUP w Katowicach Arkadiusz Kaczor, z prognozy zapotrzebowania na pracowników w 2016 roku wynika, że wśród zawodów deficytowych znajdą się m.in. administratorzy systemów komputerowych, graficy komputerowi, kierowcy samochodów ciężarowych, programiści, koordynatorzy projektów unijnych a także murarze, tynkarze, spawacze, piekarze i pielęgniarki.

W "Barometrze zawodów" wykazano również profesje, w których prognozuje się "równowagę" oraz nadwyżkę.

W których zawodach będzie nadwyżka pracowników?

Równowaga, jak wskazał WUP, będzie występować w takich profesjach m.in. lekarz, nauczyciel, animator kultury, prawnik, przedstawiciel służb mundurowych, górnik oraz ślusarz i tapicer. "Natomiast zawody, w których nastąpi nadwyżka to filolodzy i tłumacze, ekonomiści, politolodzy, historycy, filozofowie, technicy informatycy oraz specjaliści administracji publicznej" - poinformował w poniedziałek Kaczor.

Rzecznik katowickiego WUP powiedział, że prognoza usprawni m.in. racjonalne wydatkowanie pieniędzy na szkolenia dla bezrobotnych, co pozwoli skuteczniej ich aktywizować.

Trzy powody bezrobotnych absolwentów

"Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której absolwenci szkół zawodowych widnieją w rejestrach osób bezrobotnych prowadzonych przez urzędy pracy z trzech powodów: posiadają zawód, na który nie ma zapotrzebowania na rynku pracy, nie posiadają doświadczenia popartego odbyciem praktyki u pracodawcy lub też nabyte przez nich kwalifikacje zdążyły się zdezaktualizować" - poinformował rzecznik katowickiego WUP i dodał, że ta prognoza ułatwi również wydawanie opinii - przez wojewódzką radę zatrudnienia - w kwestiach dotyczących tworzenia nowych kierunków kształcenia w szkołach.

"Barometr zawodów" katowicki WUP zastosował wzorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie. Do badania rynku pracy wykorzystuje się dane statystyczne oraz opinie pracodawców.

Według danych WUP w Katowicach stopa bezrobocia w województwie śląskim wyniosła pod koniec października 8,1 proc. wobec 9,6 proc. w kraju. Największą stopę bezrobocia w regionie odnotowano w Bytomiu - 17 proc. oraz w powiatach częstochowskim (bez Częstochowy) - 14,2 proc. i zawierciańskim - 13,4 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA