Skutki polityki energetycznej zagrożą stabilności miejsc pracy?

Skutki polityki klimatycznej i energetycznej mogą zagrozić stabilności nawet 500 tys. miejsc pracy w Polsce - mówi Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej Gazu (FOEEiG).
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Skutki polityki energetycznej zagrożą stabilności miejsc pracy?

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Dariusz Ciepiela)

wnp.pl

18 wrz 2013 15:28


W latach 2007-2009 ceny energii "czarnej" (czyli produkowanej z węgla) w Polsce wzrosły o ok. 75-80 proc. Powodem tak znaczącego gwałtownego wzrostu było wprowadzenie do kosztów zmiennych produkcji energii elektrycznej cen uprawnień do emisji CO2. Stało się to pomimo tego, że w latach 2008-2012 energetyka systemowa otrzymywała je za darmo.

- Obecnie głównym problemem polskich energochłonnych przedsiębiorstw nie jest cena energii czarnej, lecz różnego rodzaju składniki kosztowe ją obciążające. Przedsiębiorstwa te muszą sprostać zarówno światowej jak i wewnątrzunijnej konkurencji. Rewolucja "łupkowa" w Stanach Zjednoczonych spowodowała spadek cen zarówno energii elektrycznej jak i gazu. Stawia to w bardzo trudnej sytuacji np. polski sektor chemiczny dla którego koszty energii są trzykrotnie wyższe - mówi Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej Gazu (FOEEiG), organizacji zrzeszającej energochłonne przedsiębiorstwa w różnych branż przemysłu.

- Ponadto, pomimo wysiłków polskiego rządu, w szczególności ministra środowiska, ciągle aktualne jest zagrożenie tzw. wewnątrzunijnym "carbon leakage", czyli możliwością przenoszenia działalności gospodarczej z Polski do krajów UE, gdzie koszty związane z energią są niższe -  dodaje Kaliś.

Henryk Kaliś przewiduje, że ceny energii "czarnej" w krajach Unii Europejskiej będą się wyrównywać, ponieważ do tego zmierza polityka unijna i temu służy wspólny europejski rynek energii. W tym obszarze polscy odbiorcy energochłonni zagrożeń nie widzą.

- Na końcowy koszt energii elektrycznej w Polsce istotnie wpływają jednak trzy elementy: polityka fiskalna, polityka energetyczna i polityka klimatyczna. Trzeci składnik najmniej zależny od polskiego rządu i wynika ze struktury krajowych źródeł energii. W Polsce mamy energetykę opartą na węglu i z uwagi na niskie ceny uprawnień do emisji CO2 jest to obecnie najtańsze źródło energii elektrycznej - wskazuje Henryk Kaliś.

Ważnym elementem istotnie obciążającym ceny energii elektrycznej w Polsce jest podatek akcyzowy od energii elektrycznej (wynoszący obecnie 20 zł na MWh, co stanowi ok. 12 proc. ceny energii). Opodatkowanie energii elektrycznej w różnych krajach UE jest bardzo różne. Jednak poza Polską, jak dotąd tylko Łotwa nie wprowadziła redukcji kosztów tego podatku w grupie firm energochłonnych.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.