Siemoniak: Szklanego sufitu w polskiej armii nie ma. Za kilka lat generałem zostanie kobieta

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak jest przekonany, że kobieta-generał w polskiej armii to perspektywa najbliższych kilku lat.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Siemoniak: Szklanego sufitu w polskiej armii nie ma. Za kilka lat generałem zostanie kobieta

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 lis 2014 17:57


Szef MON uważa, że w wojsku nie ma "szklanego sufitu" i kobiety mogą ubiegać się z powodzeniem o wszystkie stanowiska. Minister był gościem spotkania zorganizowanego z okazji 15-lecia Rady Kobiet ds. Sił Zbrojnych.

"Uważam, że szklanego sufitu nie ma i tylko czekać jak w ciągu najbliższych lat pierwsze kobiety, tak jak w innych armiach natowskich, zostaną generałami" - powiedział szef MON pytany przez media, czy kobiety w armii doświadczają niewidzialnej bariery uniemożliwiającej osiąganie najwyższych stanowisk.

Czytaj też: Armia celuje w kobiety. Chce mieć ich więcej w swoich szeregach

Minister dodał, że kobiety muszą przejść wszystkie szczeble dążąc do najwyższych stanowisk.

"Kobiety idą normalną ścieżką kariery, nie ma przyspieszonych awansów. Chodzi o to, żeby jak każdy inny generał, mężczyzna przeszły pełną drogę kariery i pełnego przygotowania; skróty byłyby na niekorzyść. To tylko kwestia czasu, już widzę parę kapitanek i majorek, które mają buławę generalską w swoich plecakach" - ocenił Siemoniak.

Szef MON wyraził nadzieję, że w ciągu najbliższego roku uda się osiągnąć poziom 5 tys. kobiet w polskiej armii. "Jesteśmy na bardzo dobrej drodze - z 2 tys. trzy lata temu mamy już 3,5 tys. kobiet w służbie zawodowej" - ocenił.

Czytaj też: Kobiety obowiązkowo pójdą do wojska. Pierwsze pobory w 2016 r.

Odnosząc się do jubileuszu 15-lecia Rady ds. Kobiet w Siłach Zbrojnych minister uznał, że jest to "15 lat sukcesu służby kobiet w wojsku". Jego zdaniem, na obecności kobiet korzysta zarówno wojsko jak i same zainteresowane. "Panie w mundurach mają satysfakcję ze swojej służby i widać, że coraz lepiej realizują swoje aspiracje" - dodał.

Rada ds. kobiet w Siłach Zbrojnych została powołana 25 listopada 1999 r.; powstała jako społeczny organ doradczy w związku z rosnącą liczbą żołnierzy-kobiet w armii i koniecznością uregulowania wielu aspektów ich służby.

W polskim wojsku służy obecnie ok. 3,5 tys. kobiet; najwięcej w korpusie medycznym oraz logistyce, ale żołnierki to także np. kierowcy, piloci i strzelcy. Na żadnym z najwyższych stanowisk - dowódcy generalnego, dowódcy operacyjnego, szefa Sztabu Generalnego, dowódcy Garnizonu Warszawa, komendanta żandarmerii, szefów inspektoratów, dyrektorów departamentów MON, komendantów szkół i akademii, dyrektorów szpitali wojskowych i dowódców związków taktycznych nie służy kobieta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

tomek 2014-11-25 18:33:05

WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartośc dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.