Shell i BP zapowiadają wielkie zwolnienia

Niskie ceny ropy cieszą kierowców, ale dla producentów to ogromny problem. BP już zapowiada, że zwolni nawet 7 tys. pracowników, Shell 10 tys.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Shell i BP zapowiadają wielkie zwolnienia

PODZIEL SIĘ


Autor: em

2 lut 2016 17:35


Z rocznego raportu finansowego BP wynika, że zyski firmy w 2015 r. skurczyły się o połowę (51 proc.) - spadły z 12,1 do 5,9 mld dolarów. Najgorsze wyniki zanotowano jednak w ostatnich kwartałach dwóch poprzednich lat.

Słabe wyniki odbiją się na zatrudnieniu.

Brytyjska firma z sektora ropy naftowej i gazu, która nadal boryka się z około 55 mld dol. kosztów w związku z wyciekiem ropy w Zatoce Meksykańskiej w 2010 roku, oznajmiła, że cięcia 7000 miejsc pracy nastąpią do końca 2017 roku (7 tys. ludzi to prawie 9 procent siły roboczej BP).

Firma wprowadziła program oszczędnościowy mający przynieść 2,5 mld dolarów oszczędności. Zanim zapadła decyzja o zwolnieniach, firma próbowała ciąć koszty poprzez ograniczanie wynagrodzeń i łączenie działów, efekty nie były satysfakcjonujące. Pierwszą transzę - 4 tys. osób pracujących przy wydobyciu i przetwarzaniu ropy - zapowiedziano już pod koniec zeszłego roku. Teraz okazuje się, że pracę straci kolejne 3 tys. wśród podwykonawców i w działach związanych z obsługą różnych rynków, klientów i wsparciu biznesu.

Ceny ropy wpływają też na wyniki innych firm. Shell także zapowiada zwolnienia. Do końca tego roku zajęcie ma stracić nawet 10 tys. pracowników i podwykonawców firmy. Pod młotek pójdzie też majątek i akcje na łączną kwotę 30 mld dolarów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA