Rekruter nie złapie się na sztuczki, ale na to na pewno

Nie warto zastanawiać się nad ujęciem rekrutera pięknymi ozdobnikami. Lepiej zastosować sprawdzone i rzetelne metody.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekruter nie złapie się na sztuczki, ale na to na pewno

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

4 mar 2016 11:49


Profesjonalni specjaliści od rekrutacji widzieli wielu nie najlepszych kandydatów i czytali wiele nietrafionych podań, więc doskonale wiedzą, kiedy mają przed sobą perełkę. Pompowanie kwalifikacji, poetyckie opisy czy ozdobniki na nic się zdadzą. Ale kilka prostych kroków znacznie ułatwi poszukiwanie pracy.

Zaimponuj robotowi

Niektórzy rekruterzy i pracodawcy używają specjalnych programów, które pomagają im wybrać spośród wielu podań te, którym warto się przyjrzeć. Analizują je pod kątem tego, w jakim stopniu odpowiadają na potrzeby, wynikające z opisu stanowiska. Ważne są zatem tzw. słowa klucze. – Przygotowując podanie, trzeba użyć kilku słów typowych w danej branży i pojawiających się ofercie – podpowiadają rekruterzy z MonsterPolska.pl.

Bądź taki sam na żywo i w sieci

Specjaliści od rekrutacji niczego nie biorą na wiarę. Wszystko szczegółowo sprawdzają. Ci najlepsi weryfikują informacje o kandydatach także na portalach społecznościowych. Zanim złożymy papiery, musimy sprawdzić, czy to, co widnieje na naszym profilu na Facebooku, Twiterze czy LinkedIn jest aktualne.

Jeśli piszesz w podaniu o pracę, że jesteś szefem w firmie X, ale twój Facebook podaje, że dyrektorem ds. marketingu, a Twitter, że niezależnym konsultantem, rekruterowi zapalą się wszystkie możliwe czerwone lampki. Wiarygodność takiego kandydata będzie niewielka. Jednak to nie jedyna jego strata.

– Prowadząc rekrutacje, regularnie korzystamy z social mediów. Nie tylko po to, aby zweryfikować informacje o kandydatach, ale coraz częściej po to, aby odnaleźć i skontaktować się z takimi, którzy nie zgłosili się do nas sami, bo aktualnie nie szukają pracy. Takie wspomaganie rekrutacji jest bardzo istotne zwłaszcza w przypadku wysoce specjalistycznych stanowisk. Do tego celu używamy na przykład targetowanej reklamy na Twitterze czy Facebooku. Dzięki niej oferta pracy wyświetla się tylko osobom pasującym do oczekiwań pracodawcy. Jednak aby tak było, potrzebny jest dobrze wypełniony, aktualny profil – mówi Bartosz Struzik, ekspert MonsterPolska.pl.

Dobrze się przygotuj

Doskonałe kwalifikacje i bogate doświadczenie zawodowe to podstawa. Ale nawet najlepsze papiery nie pomogą, jeśli wykażemy się ignorancją. Do napisania podania i rozmowy trzeba się dobrze przygotować. Kluczowe jest przeprowadzenie dochodzenia o potencjalnym pracodawcy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.