Rekrutacji nie musimy zaczynać od pieniędzy

Pracownicy z jednych krajów więcej czasu spędzają na dyskusjach, inni są bardziej hierarchiczni. Jedni w spokoju wykonują zadania, inni są bardziej ekstrawertyczni
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rekrutacji nie musimy zaczynać od pieniędzy

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg


W Skanska Commercial Development Europe (CDE) zajmuje się pani rekrutacją pracowników w Polsce, Czechach, Rumunii i na Węgrzech. Czym różnią się kandydaci?

Katarzyna Olczak, dyrektor personalny w  Skanska Commercial Development Europe: Przyznam, że gdyby posadzono przede mną kandydata i nie powiedziano, z którego z tych krajów pochodzi, to nie rozpoznałabym kraju jego pochodzenia.

Procedura rekrutacji wygląda identycznie we wszystkich tych krajach. Kandydaci mają podobne kompetencje, reprezentują podobny poziom wykształcenia czy znajomość języków. Ale to nic dziwnego, pokolenie Y jest mocno zglobalizowane, młodzi ludzie na całym świecie posługują się internetem i mają dostęp do tych samych materiałów.

Różnice widać później, po zatrudnieniu, ale są tak drobne, że w żaden sposób nie utrudniają wspólnej pracy. To jasne, że pracownicy z jednych krajów więcej czasu spędzają na dyskusjach, inni są bardziej hierarchiczni. Jedni w spokoju wykonują zadania, inni są bardziej ekstrawertyczni, ale są to różnice raczej indywidualne niż narodowe.

Skanska w Polsce podaje w ogłoszeniach o pracę kwotę wynagrodzenia?

- Nie robimy tego, gdyż liczymy na to, że pracownik przychodzi do nas z innych powodów niż wynagrodzenie, a płaca jest efektem jego pracy, kompetencji i doświadczenia. Mamy ten komfort, że rekrutacji nie musimy zaczynać od pieniędzy, ale od aspektów merytorycznych. To kompetencje decydują o zatrudnieniu.

A jak rozwiązana jest kwestia podwyżki?

- Rewizja wszystkich wynagrodzeń następuje raz w roku i to jest właśnie ten czas, gdy pracownicy i pracodawca omawiają finanse. Na podwyżkę wpływa wiele czynników, a decyzja o jej przyznaniu zawsze wynika z oceny pracy przez bezpośredniego przełożonego oraz szefa firmy.

Skanska wygrywa kolejne rankingi dla najatrakcyjniejszych pracodawców. W zeszłym roku po raz czwarty z rzędu zostaliście liderem rankingu „Firma dla inżyniera". Dlaczego inżynierowie tak bardzo chcą pracować w Skanska?

- Po pierwsze, Skanska Property na rynku biurowców jest rozpoznawana jako numer jeden, jeśli chodzi o ciekawe, zaawansowane technologiczne i zielone budownictwo.

Po drugie, słyniemy ze swoich standardów bezpieczeństwa pracy, które są ostrzejsze niż reguluje to prawo. Nasz cel to zero wypadków. W tym względzie nie ma zgody na żaden kompromis.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA