Rekrutacja w sieci HR-owców nie cieszy

Polscy specjaliści HR wciąż rzadko używają portali społecznościowych do szukania nowych pracowników. Nie nadążają za postępem?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja w sieci HR-owców nie cieszy

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

12 lis 2013 6:00


Przy szukaniu nowego pracownika przez portal społecznościowy firmy najchętniej korzystają z serwisów branżowych. Za granicą najpopularniejszy jest LinkedIn. Jak podaje serwis Mashable.com, portal ten ma 259 mln aktywnych użytkowników, których ciągle przybywa. W poprzednim kwartale było ich 238 mln, rok wcześniej 187 mln. Powodzeniem cieszą się również Goldenline, Behance oraz Profeo.

Rekrutacja za pomocą serwisów biznesowych nie jest rzadkością, ponieważ tego rodzaju portale koncentrują się na życiu zawodowym i kontaktach biznesowych użytkowników.

- Rekrutujących interesuje przede wszystkim dotychczasowa droga zawodowa kandydata i jego kompetencje, a takie informacje można znaleźć głównie na portalach biznesowych - mówi Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, właściciela portalu Pracuj.pl.

Zgodnie z raportem firmy Bullhorn Reach dzięki profilowi na LinkedIn mamy trzykrotnie większą szansę, aby otrzymać zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną niż dzięki Twitterowi i sześciokrotnie większą niż użytkownicy Facebooka czy Goldenline.

W badaniach Bullhorn Reach została również przeanalizowana liczba kandydatów, którzy zareagowali na oferty pracy umieszczone na portalach społecznościowych. Ogłoszenie, które pojawiło się na LinkedIn, cieszyło się największym powodzeniem. Odpowiedziało na nie dziewięć razy więcej chętnych niż na Facebooku i trzykrotnie więcej niż na Twitterze.

Jednak polscy specjaliści HR wciąż rzadko używają portali społecznościowych do poszukiwania nowych pracowników. Jak wynika z badania Pracuj.pl, tylko 26 proc. Polskich HR-owców wykorzystuje social media jako narzędzie rekrutacyjne, a 57 proc. deklaruje, że nie korzysta z nich w ogóle.

Według badań Bullhorn Reach w Stanach Zjednoczonych rekrutuje przez portale społecznościowe 98 proc. firm, a w Wielkiej Brytanii 61 proc. Na ich tle Polska wypada słabo.

Jeszcze mniej specjalistów HR publikuje w mediach społecznościowych oferty pracy - jedynie 19 proc. Swój profil firmowy założyło tylko 7 proc. Zdecydowanie częściej rekrutujący sprawdzają profil osoby, z którą mają odbyć rozmowę kwalifikacyjną - aż 70 proc.

Fanpage toruje sobie drogę

Fanpage na Facebooku służy jako wizytówka firmy. Dzięki niemu ludzie mogą poznać markę, rozpocząć dialog i zapytać o interesujące szczegóły, a czasem coś doradzić lub też podzielić się wrażeniami.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Michał 2013-11-18 14:54:29

W pierwszym akapicie piszecie Państwo, że za granicą najpopularniejszy jest LinkedIn i że powodzeniem cieszą się również Goldenline, Behance oraz Profeo. W mojej ocenie Goldenline i Profeo to portale funkcjonujące wyłącznie na polskim rynku.

Igor 2013-11-12 12:49:47

Czy możecie Państwo podać źródło raportu firmy Bullhorn Reach dotyczącego polskiego rynku?