Rekrutacja to strata pieniędzy. Bardziej opłaca się to

• Na rynku pracy już od dłuższego czasu mówi się o braku rąk do pracy i deficycie specjalistów.
• Firma, która chce zatrudnić nowego pracownika, musi liczyć się z kosztami rekrutacji sięgającymi nawet do 4,3 tys. zł.
• Bardziej opłaca się zatrzymać pracownika w firmie i inwestować w jego rozwój.
• Pracodawcy muszą zmienić strategię zarządzania pracownikami.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja to strata pieniędzy. Bardziej opłaca się to

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

9 maj 2016 19:10


- Rekrutacja pracowników to dla pracodawców nie tylko stres, ale coraz częściej także strata czasu i wysokie koszty. Na przestrzeni ostatnich 4 lat wydatki związane z pozyskaniem pracownika wzrosły o 40 proc. - wynika z raportu Saratoga Human Capital Benchmarking 2015 autorstwa PwC. Wniosek? Coraz bardziej opłaca się zatrzymać pracownika w firmie i inwestować w jego rozwój niż szukać nowego.

Pracownik dopiero po trzecim miesiącu pracy zaczyna przynosić zysk

Zgodnie z wyliczeniami twórców raportu firma, która chce zatrudnić nową osobę, musi liczyć się ze średnimi kosztami rekrutacji na poziomie 2640 zł. Jeśli przedsiębiorstwo działa w branży produkcyjnej, to koszt rekrutacji rośnie znacząco - nawet do 4,3 tys. zł. To jednak dopiero początek wydatków.

– Należy liczyć się z tym, że na początku pracownik nie będzie wykonywał swoich obowiązków ze 100 proc. wydajnością. Potrzebuje przynajmniej kilku tygodni na wprowadzenie do firmy i zaadoptowanie się do jej oczekiwań i kultury organizacyjnej. Szacuje się, że pracownik dopiero po trzecim miesiącu pracy zaczyna przynosić firmie zysk - zauważa Anna Węgrzyn, kierownik projektu mHR EVO w BPSC i praktyk HR.

Czytaj też: Te firmy są w stanie zapłacić nawet 20 tys. zł dla pracownika za rekomendację kandydata

Warto pamiętać też o tym, że rekrutacja wcale nie musi zakończyć się sukcesem.

Koszty rekrutacji można byłoby zmniejszyć, ale HR-owcy nie mają odpowiednich narzędzi do rekrutacji (fot.fotolia) Koszty rekrutacji można byłoby zmniejszyć, ale HR-owcy nie mają odpowiednich narzędzi do rekrutacji (fot.fotolia)

- Może się okazać, że wybór danego kandydata był nietrafiony. Wówczas koszty całego procesu diametralnie rosną. Nietrafiona rekrutacja może też wpływać destrukcyjnie na atmosferę w zespole, do którego trafia pracownik, jakość i ilość wykonanej pracy i w konsekwencji na wyniki całej firmy – dodaje Anna Węgrzyn z BPSC.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.