Rekrutacja studentów i absolwentów. Rynek pracownika umacnia roszczeniowe postawy młodych?

Nie mają zbyt dużego doświadczenia, za to oczekiwania względem pracodawcy ogromne. Nierzadko wykazują się dość mocno roszczeniową postawą – tak jeszcze do niedawna mówiono o pokoleniu młodych ludzi na ryku pracy. Czy fakt, że mamy rynek pracownika jeszcze bardziej umocnił roszczeniowe postawy młodych?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja studentów i absolwentów. Rynek pracownika umacnia roszczeniowe postawy młodych?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

5 sty 2018 12:00


• Firma Bigram przeprowadziła w listopadzie ubiegłego roku badanie wśród przedstawicieli działów HR odpowiadających za rekrutację, pytając ich m.in. o to, jak oceniają postawy młodych w procesach rekrutacyjnych.
• Jak się okazuje, 15 proc. rekruterów wciąż ma negatywne odczucia związane z rekrutacją absolwentów i studentów, a 75 proc. przyznało, że studenci i absolwenci mają wysokie wymagania i oczekiwania.
• Czy rynek pracownika pogorszył tę sytuację? – Zdecydowanie. Czasem mi się wydaje, że już chyba gorzej być nie może – mówi nam Liliana Swoboda, założycielka i właścicielka agencji Lepsza Praca.

Z czego wynikają negatywne wrażenia rekruterów na temat młodych ludzi? Jak wynika z badania Bigram (pełne badanie znajdziecie w pliku .pdf na końcu tekstu), najczęściej z tego, że do spotkań rekrutacyjnych po prostu nie dochodzi, ponieważ młodzi się na nie stawiają. To budzi spore frustracje. – Prowadzimy rekrutacje do naszej firmy i faktycznie jest to zauważalne, że niektórzy bardzo lekko podchodzą do tematu. Nie przejmują się zupełnie tym, że jeśli nie uprzedzają, że nie przyjdą na rozmowę, to może to ważyć na ich postrzeganiu w dalszej części procesu rekrutacyjnego – przyznaje Grzegorz Lamot, partner zarządzający w firmie Globetek Engineering Resource.

Czytaj też: Po Polsce krążą niezwykłe czarne listy pracowników. Są na nich dziesiątki tysięcy Polaków

Eksperci Bigram radzą, aby zmienić sposób rekrutacji, tzn. przed umówieniem spotkania zastosować np. ćwiczenia grupowe, grywalizację, case study czy zadania on-line – w ten sposób można wyselekcjonować najbardziej zmotywowanych kandydatów.

– Rekrutacja studentów budzi skrajne emocje wśród pracodawców. Najmłodsze pokolenia pracowników często szokują swoimi oczekiwaniami i pewnością siebie. Z drugiej strony żadne inne pokolenie nie czuje się tak komfortowo w nowoczesnych technologiach i międzynarodowych strukturach – komentuje Paulina Mazur, dyrektor działu rozwoju talentów i wizerunku pracodawcy Bigram, Country Leader Enactus Poland.

Poza tym są kreatywni, łatwo przystosowują się do zmian i dążą do ciągłego rozwoju umiejętności i wiedzy. Aczkolwiek często zmieniają miejsce pracy i kwestionują polecenia przełożonych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Tom 2018-01-06 21:18:50

A czy pracodawcy, jeszcze 15-20 lat temu, kiedy rynek należał do nich, to nie byli czasem roszczeniowi? Skąd to znamy - kosmiczne doświadczenie i wymagania w zamian za śmieciówkę lub co najwyżej minimalną pensję. Pracownicy może i stawiają obecnie wygórowane wymagania, ale swoim podejściem do kandydatów i pracowników jeszcze do niedawna, pracodawcy w pełni sobie na to zasłużyli.

anna 2018-01-05 14:53:42

zacznijcie zatrudniać pracowników 45+, 50+ problemy, o których piszecie, znikną od razu