Rekrutacja: Na co patrzą rekruterzy? Liczą się nie studia, a umiejętności, wiedza i języki

Samo wyższe wykształcenie to coraz mniejsza gwarancja wysokich zarobków. Premiowane są przede wszystkim umiejętności, a nie dyplom. Dlatego w tabelach rekruterów pojawiają się osobne kategorie dla osób z dodatkowymi umiejętnościami.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja: Na co patrzą rekruterzy? Liczą się nie studia, a umiejętności, wiedza i języki

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

26 wrz 2016 6:39


Polacy po transformacji zaczęli masowo studiować, w związku z czym wyższe wykształcenie mocno się upowszechniło i przestało być wyznacznikiem elitarności intelektualnej – pisze "Gazeta Wyborcza".

Pracodawcy szukają dziś głębiej. Premiowane są: znajomość języków obcych, umiejętności interpersonalne, doświadczenie i wiedza merytoryczna.

Czytaj też: Osoby asertywne mają większe szanse na zawodowy sukces

"Nagradzane są nie studia, a kompetencje i doświadczenie. Dzięki temu osoby z wyższym wykształceniem mogą wykonywać bardziej skomplikowane i odpowiedzialne zadania" - powiedziała gazecie Martyna Ratusznik, analityk wynagrodzeń w krakowskiej firmie Test HR.

W 2006 r. osoba z dyplomem dostawała pensję o 38 proc. wyższą niż wynosi średnia. "W danych GUS znajdziemy tabelę, w której pokazane są zarobki osób mających co najmniej doktorat. Zarabiały one 5,7 tys. złotych" - pisze "GW".

Z danych cząstkowych, do których ma dostęp Test HR wynika zaś, że w 2016 r. osoba z doktoratem zarabia przeciętnie już 10,5 tys. zł (pensja podstawowa) - dodaje "Gazeta Wyborcza".

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

yxyxy 2016-09-27 12:43:53

Ukończone studia magisterskie wcale nie są takie powszechne. W Polsce liczba takich osób nie przekracza 20%