Rekrutacja, doradca techniczny: Lepiej postawić na handlowca czy specjalistę od produktu?

Wiele firm budowlanych – zwłaszcza w branży chemii budowlanej – staje przed dylematem: czy zatrudnić na stanowisko doradcy technicznego handlowca czy raczej specjalistę od produktu? Odpowiedź na to pytanie jest ważna, biorąc pod uwagę fakt, że rynek jest wydrenowany z kandydatów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja, doradca techniczny: Lepiej postawić na handlowca czy specjalistę od produktu?

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Jańczuk

9 sie 2016 22:30


Prowadząc procesy rekrutacyjne na stanowiska doradców technicznych, najczęściej poszukiwane są osoby, które nie tylko mają doświadczenie w sprzedaży, doskonale znają branżę chemii budowlanej czy mają już swój portfel klientów, ale także mogą pochwalić się szeroką wiedzę techniczną i doskonałą znajomością rynku systemów dociepleń, hydroizolacji, suchej zabudowy, renowacji betonu czy posadzek żywicznych i przemysłowych.

Niestety, jest to profil idealnego kandydata, dlatego czasami konieczna jest rezygnacja z części stawianych wymagań. Wtedy firma staje przed wyborem – czy szuka osoby ze świetnymi umiejętnościami sprzedażowymi i dużym doświadczeniem, ale niekoniecznie w branży chemii budowlanej czy wprost przeciwnie, stawia na osobę z wiedzą techniczną i znajomością produktów, ale bez umiejętności sprzedażowych?

W poszukiwaniu odpowiedzi

Warto, aby pracodawca dobrze przemyślał swoją strategię i odpowiedział na kilka kluczowych pytań: które kompetencje poszukiwanego profilu kandydata są dla nas najważniejsze, a z których jesteśmy w stanie zrezygnować? Czy jesteśmy w stanie zatrudnić doradcę z bogatą wiedzą produktową i techniczną, ale np. nieznajomością rynku inwestycyjnego? Czy może jednak umiejętność dotarcia do klienta inwestycyjnego jest najważniejsza i zarazem najtrudniejsza do wyszkolenia, a nasze struktury są przygotowane do sprawnego przekazania wiedzy produktowej nowemu pracownikowi? Tylko dzięki poznaniu odpowiedzi na powyższe pytania powstanie lista priorytetów, która wskaże jakich kandydatów należy szukać na rynku.

Oczywiście dogłębne przeszkolenie pracownika jest rozwiązaniem czasochłonnym i kosztownym dla pracodawców. Nie jest jednak powiedziane, że dobry sprzedażowiec nie będzie w stanie szybko przyswoić wiedzy na temat oferowanych przez firmę produktów i mimo początkowej nieznajomości branży z sukcesem pozyskiwać nowych klientów. Możliwe zatem, że początkowe obawy pracodawcy czy kandydat szybko odnajdzie się na stanowisku i zacznie przynosić firmie zysk okażą się bezpodstawne.

Prowizja? Stabilna podstawa przede wszystkim

Oczekiwania po stronie kandydatów w stosunku do pracodawców, którzy oferują im pracę są również wysokie, zwłaszcza, gdy mówimy o osobach nie poszukujących aktywnie pracy. Kandydatów nie zadowala już niska podstawa i obietnica wysokich systemów prowizyjnych. Im dłuższe doświadczenie i większa wiedza specjalistyczna kandydata tym wyższe oczekiwania względem wysokości wynagrodzenia podstawowego, które waha się od 6 tys. do 10 tys. zł brutto.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA