Rekrutacja do Amazona "wyssała" najlepszych. Będzie walka o pracowników

- Nowi inwestorzy mają świadomość, że jak przyjdą w okolice Poznania, to będą musieli trochę dołożyć. Jest to dobra sytuacja dla pracowników - tak Agnieszka Ziomek z UE ocenia zmianę na rynku pracy, od kiedy rozpoczęła się rekrutacja do Amazona.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja do Amazona "wyssała" najlepszych. Będzie walka o pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

27 paź 2014 17:12


Amerykańska sieć sprzedaży wysyłkowej Amazon w najbliższych dniach otworzy pod Poznaniem i Wrocławiem trzy centra logistyczne; każde z nich zatrudni 2 tys. stałych pracowników.

Obiekt w Sadach powstał na ternie powiatu poznańskiego, w którym stopa bezrobocia wynosi 3,8 proc. oraz w sąsiedztwie Poznania - miasta z najniższym w kraju bezrobociem utrzymującym się na poziomie 3,4 proc. Pracownicy do centrum logistycznego w Sadach mają być dowożeni z miejscowości odległych nawet o 90 km.

Czytaj też: Amazon będzie dokształcać pracowników. Pokryje ich czesne

Dr Agnieszka Ziomek z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu ocenia, że Amazon i inne firmy mogą mieć kłopot z pozyskaniem pracowników. - Rynek został "wyssany" z osób bardzo dobrze nastawionych do pracy, umotywowanych i elastycznych pod względem akceptacji zmiennych warunków pracy - mówi dr Ziomek.

Zdaniem prezydenta Poznania, Ryszarda Grobelnego miasto nadal będzie przyciągało dużych inwestorów, ale raczej nie będą to firmy poszukujące taniej siły roboczej.

Według dr Ziomek, na rynku pracy w okolicach Poznania pozostały osoby, które mają bariery, aby dostosować się do warunków pracy fizycznej oferowanej przez Amazon lub inne firmy. - Stąd pogląd o deficycie rąk do pracy - dodaje

Rzecznik prasowa Amazon w Polsce Marzena Więckowska przyznaje, że firma, choć ma jeszcze wiele wolnych stanowisk, to jest zadowolona z postępów procesu rekrutacji.

Czytaj też: Adecco rekrutuje pracowników dla Amazona

W połowie października Adecco, czyli jedna z trzech agencji rekrutacyjnych działających dla Amazona przekazała, że zakończyła rekrutację prawie 2 tys. stałych pracowników dla oddziałów w Poznaniu i Wrocławiu. Firma zapowiadała, że w październiku i listopadzie zamierza zatrudnić kolejne tysiąc osób w każdym z centrów logistycznych. Pracownicy w Poznaniu mają dostawać 13 zł brutto za godzinę pracy, a we Wrocławiu o 0,5 zł mniej. Daje to ok. 2,2 tys. zł brutto, czyli o ponad 500 zł więcej niż wynosi płaca minimalna.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA