Rekrutacja bez wstępnej selekcji aplikacji? To możliwe dzięki metodzie open house

Proces rekrutacji bywa żmudny nie tylko dla pracownika, ale także dla pracodawcy. Setki CV do przejrzenia, dziesiątki rozmów telefonicznych, a następnie spotkań. Rozwiązaniem może być rekrutacja metodą open house.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekrutacja bez wstępnej selekcji aplikacji? To możliwe dzięki metodzie open house

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

18 sie 2015 22:09


Metoda open house jest stosunkowo młoda i w naszym kraju jeszcze mało popularna. Jej podstawowym założeniem jest sprowadzenie w jednym czasie do firmy jak największej liczby osób, które chciałyby podjąć pracę w danym przedsiębiorstwie, a następnie krótkie rozmowy z każdym zainteresowanym kandydatem.

Standardowy początek, nietypowy przebieg

Jak każda inna rekrutacja, również open house zaczyna się od napisania ogłoszenia zawierającego informacje o poszukiwaniu pracowników oraz spotkaniu rekrutacyjnym i jego publikacji w mediach. Kolejny krok to spotkanie, na którym przedstawiciele pracodawcy szerzej omawiają działalność firmy, kulturę organizacyjną oraz politykę firmy. Zebrani otrzymują komplet informacji o wakatach i zakresie obowiązków na poszczególnych stanowiskach.

Czytaj też: Niemal wszyscy Polacy są zniechęceni procesem rekrutacji. Co rozczarowuje najbardziej?

Po zakończeniu części oficjalnej następuje część nieoficjalna. W tym czasie rekruterzy firmy mogą porozmawiać w swobodnej atmosferze z osobami, które są zainteresowane pracą, odpowiedzieć na pytania, lepiej poznać kandydatów. Ta część może także przybrać formę krótkich, indywidualnych spotkań z każdą zainteresowaną pracą osobą. Na tym etapie zajmujący się rekrutacją oceniają możliwości potencjalnych pracowników i wybierają tych, z którymi skontaktują się w kolejnym kroku.

- Metoda open house bardzo powoli zyskuje zwolenników. Jest jednak dobrym sposobem na to, aby w krótkim czasie pozyskać dużą liczbę osób chętnych do pracy, przedstawić im warunki współpracy i porozmawiać z nimi osobiście – mówi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Czytaj też: Zarobki: Podczas rekrutacji to wciąż temat tabu

Co ciekawe, CV kandydaci wysyłają dopiero po zaproszeniu do kolejnego etapu. Firma nie przeprowadza wstępnej selekcji aplikacji.

Z korzyścią dla pracodawcy...

Metoda open house jest dość nietypowa. Niesie jednak za sobą szereg korzyści, zarówno dla pracodawcy, jak i kandydatów. Dla firmy będzie szczególnie opłacalna w sytuacji, kiedy w krótkim czasie potrzebuje zatrudnić większą liczbę pracowników na różne stanowiska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.