Rafał Betlejewski może mieć kłopoty za "eksperyment telewizyjny" z udziałem bezrobotnych

• Grupa radnych z Radomia złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Rafała Betlejewskiego, autora programu w telewizji internetowej
• Dziennikarz na potrzeby programu przeprowadził w tym mieście fałszywą rekrutację bezrobotnych.
• Betlejewski bronił się, że w przypadku "eksperymentu radomskiego" był performerem, a nie dziennikarzem.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rafał Betlejewski może mieć kłopoty za "eksperyment telewizyjny" z udziałem bezrobotnych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MIW

3 paź 2016 16:34


Pod doniesieniem podpisało się 11 radnych z różnych ugrupowań politycznych. W piśmie do prokuratury napisali oni, że kilkanaście dni temu Betlejewski na portalu internetowym Medium Publiczne, opublikował artykuł, a następnie w telewizji TTV wyemitował program, w którym przeprowadził - jak to określił - eksperyment, mający pokazać, jak daleko mogą posunąć się ludzie desperacko szukający pracy. Dziennikarz zorganizował w Radomiu fałszywą rekrutację, podczas której aktorzy zatrudnieni przez redaktora upokarzali bezrobotnych i składali im propozycję nielegalnej pracy.

- Prowokacje "dziennikarza" Rafała Betlejewskiego ośmieszające i upokarzające mieszkańców Radomia oraz polegające na nakłanianiu ich do popełnienia przestępstw winny zostać objęte ściganiem i ukaraniem - podkreślili wnioskodawcy pisma do prokuratury.

Betlejewski w swoim komentarzu napisał: "Byłem w Radomiu. Polskim zagłębiu smutku. W opustoszałej hurtowni po nie-wiadomo-czym zorganizowałem społeczny eksperyment, który filmowały kamery". Według radnych takie stwierdzenie stawia w złym świetle Radom.

- Dość już bezprawnego szkalowania Radomia i jego mieszkańców - powiedział jeden z wnioskodawców, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu Dariusz Wójcik.

Zdaniem radnych zachowanie autora wyczerpuje znamiona przestępstw określonych w Kodeksie karnym. Chodzi m.in. o przeprowadzanie eksperymentu bez zgody uczestników, podżeganie do popełniania czynu zabronionego czy znęcanie się psychiczne.

- Żądamy ścigania i ukarania Rafała Betlejewskiego za powyższe czyny wyczerpujące znamiona przestępstw ściganych z urzędu - oświadczyli radomscy radni.

Jak powiedziała szefowa Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Urszula Zajkowska, zawiadomienie radnych wpłynęło w poniedziałek (3.10). Dodała, że śledczy zapoznają się z doniesieniem i w najbliższych dniach zdecydują o jego dalszych losach.

Kontrowersyjny program Betlejewskiego został wyemitowany kilkanaście dni temu. Spotkał się z krytyką środowiska dziennikarskiego. Pojawiły się głosy, że autor przekroczył zasady etyki dziennikarskiej. Na znak protestu, z serwisu i radia Medium Publiczne, którego szefem jest Betlejewski, odeszło kilkoro dziennikarzy. Betlejewski bronił się, że w przypadku "eksperymentu radomskiego" był performerem, a nie dziennikarzem.

- W Radomiu posunęliśmy się daleko, ale odstąpiliśmy od publikacji tych scen, które mogłyby być uznane za nieetyczne. Ze wszystkimi osobami rozmawiałem osobiście. Ja, psycholog i reżyserka. Na moją wyraźną prośbę producent był przygotowany na wypłatę honorariów. Nie jest to eksperyment naukowy, jest to eksperyment telewizyjny, społeczny" - tłumaczył Betlejewski. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

performer 2016-11-08 02:10:06

Ja jako performer mówię : nie ma litości dla skurwysynów.

gf 2016-10-05 15:22:21

sa pewne granice

REKLAMA