Pułapki rekrutacji wewnętrznej. Na co powinni uważać HR-owcy?

Nieudana rekrutacja wewnętrzna może popsuć atmosferę w zespole i obniżyć motywację pracowników. Jakich błędów powinni wystrzegać się HR-owcy?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pułapki rekrutacji wewnętrznej. Na co powinni uważać HR-owcy?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

16 lip 2015 6:59


Rekrutacje wewnętrzne mają wiele zalet. Kandydat, który jest jednocześnie pracownikiem, zna firmę i współpracowników. Zasady kultury organizacyjnej nie są mu obce, zatem nie trzeba go wdrażać. Ponadto rekrutacja wewnętrzna jest sygnałem dla pracowników, że są dla firmy wartościowi, a pracodawca docenia ich kompetencje i stawia na ich rozwój.

Czytaj też: HR-owiec też człowiek i popełnia błędy. Jakie?

– Awanse wewnętrzne zachęcają także do rywalizacji, chęci wykazania się. Pracownicy mają świadomość, że osoby osiągające najlepsze wyniki i ponadprzeciętnie angażujące się w wykonywanie swoich zadań zostaną dostrzeżone i nagrodzone propozycją zajęcia wyższego, bardziej odpowiedzialnego stanowiska – uważa Marta Buszko-Pakosińska, HR menedżer w OEX.

Niestety nie zawsze rekrutacja wewnętrzna kończy się sukcesem. Jakie błędy najczęściej popełniają HR-owcy?

Brak odpowiednich cech i kompetencji

– Jest doskonałym specjalistą w tym, co robi, więc zróbmy go szefem całego zespołu, aby był inspiracją i wyznacznikiem standardów dla innych – tak w skrócie wygląda popełniany w ramach rekrutacji wewnętrznych stereotyp myślenia, który w finale często prowadzi do porażek. Zaangażowanemu i cenionemu ekspertowi może bowiem brakować cech i umiejętności niezbędnych w zarządzaniu zespołem – mówi Agnieszka Stegenka, wieloletnia szefowa HR, ekspert zarządzania karierą Lee Hecht Harrison DBM Polska.

– Sytuację tę dobrze ilustrują nietrafione awanse handlowców na stanowiska szefów sprzedaży. Zdarza się, że bardzo dobry handlowiec nie sprawdza się w roli wymagającej zarządzania pracą innych, tworzenia zestawień, analiz i raportowania – dodaje Stegenka.

Czytaj też: Wewnętrzny HR czy agencja zatrudnienia. Kogo zaangażować w proces rekrutacji?

Według Hanny Kopeć, menedżera HRK Poznań, przyczyną tego typu sytuacji jest jednostronna ocena kandydata przez bezpośrednich przełożonych. – Prowadząc rekrutację wewnętrzną, trzeba dokładnie sprawdzić, czy kandydaci spełniają wszystkie wymagania nowej roli. Oczywiście kluczowe są wyniki osiągane na aktualnie zajmowanym stanowisku, ale z drugiej strony nie należy tylko i wyłącznie na ich podstawie podejmować decyzji o awansie – wyjaśnia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA