Przyjmują tych, którym niestraszne egzotyczne delegacje

Firma Pol-Inowex z Lublina,  która działa na rynku relokacji zakładów przemysłowych, znacząco zwiększyła zatrudnienie. Powód to rosnący portfel zleceń oraz perspektywy pozyskania kolejnych zamówień.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Przyjmują tych, którym niestraszne egzotyczne delegacje

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

17 wrz 2014 17:14


Pol-Inowex powstał w 1991 r. i specjalizuje się w usługach demontażu i montażu urządzeń przemysłowych oraz relokacji kompletnych linii technologicznych i całych zakładów. Spółka prowadzi działalność głównie na rynkach zagranicznych.

Czytaj też: Polskie firmy za granicą chcą zatrudniać Polaków

Przychody za firmy w 2013 r. wyniosły ok. 30 mln zł, a jej aktualny portfel zleceń opiewa na ok. 108 mln zł. Pol-Inowex nie ujawnia wartości poszczególnych kontraktów.

W maju 2014 r. spółka podpisała dwa największe kontrakty w historii firmy. Pierwszy to przeniesienie 300 MW elektrowni węglowej z Austrii do Turcji, a drugi obejmuje relokację elektrowni kogeneracyjnej o mocy 215 MW z Anglii do Turcji.

Natomiast w czerwcu Pol-Inowex rozpoczął projekt przeniesienia celulozowni z Norwegii do Wietnamu. Lublińskie przedsiębiorstwo pracuje także nad pozyskaniem dużego projektu przeniesienia celulozowni z Australii do Indonezji.

Jak poinformowała spółka, dzięki nowym zleceniom w ciągu ostatnich czterech miesięcy zatrudnienie w Pol-Inowex wzrosło o 70 osób.

- W związku z realizacją tych projektów znaczenie zwiększyliśmy liczbę pracowników - ze 130 do 200 osób. Zatrudniliśmy również 70 pracowników z firm podwykonawczych - powiedział Bartosz Świderek, wiceprezes i współwłaściciel Pol-Inowex.

Spółka zaznaczyła, że jej pracownicy, poza umiejętnościami technicznymi, muszą posiadać zdolność do pracy w delegacjach w różnych, czasami bardzo egzotycznych krajach. Konieczna jest również znajomość języka angielskiego.

- Jesteśmy firmą funkcjonująca w otoczeniu międzynarodowy stąd sytuacja geopolityczna ma duży wpływ na nasza działalność. Jeśli chodzi o rynek rosyjski, to już ponad dwa lata temu zrezygnowaliśmy z pracy w tym kraju, przede wszystkim ze względu na nieprzewidywalność tamtejszych urzędników - wskazał Świderek.

Czytaj też: Które opłaty w podróżny służbowej zaliczane są do kosztów podatkowych

- Dużym wyzwaniem okazały się dla nas obecne problemy finansowe Argentyny. Niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji w tym kraju zmusiła naszego klienta do zawieszenia projektu, który mieliśmy tam realizować. Liczymy natomiast na otwarcie rynku irańskiego, gdzie sytuacja się stabilizuje - podsumował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA