Przyjazna rekrutacja ma coraz więcej zwolenników

Stosowanie zrozumiałych dla kandydatów narzędzi oceniających ich kompetencje, jawność wynagrodzeń w ofertach pracy oraz przyjęcie zasady bezwzględnego odpowiadania kandydatom - o tym warto dyskutować w środowisku HR.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przyjazna rekrutacja ma coraz więcej zwolenników

PODZIEL SIĘ


Autor: bad

8 maj 2014 11:05


Konkluzje są efektem drugiego spotkania Koalicji na Rzecz Przyjaznej Rekrutacji. Do Koalicji, powołanej z inicjatywy marki eRecruiter, przystąpiło już prawie 100 firm z całej Polski, a kolejne 50 zainteresowanie jest uczestnictwem.

Zdaniem ponad trzech czwartych zgromadzonych warto sprawdzić, co wpływa na decyzję kandydatów o wzięciu udziału w rekrutacji do danej firmy, a 6 na 10 ankietowanych chciałoby wiedzieć, co ubiegający się o pracę zmieniliby w procesie rekrutacji, a także jak oceniają przygotowanie rekruterów do prowadzenia rozmów rekrutacyjnych.

Z ankiety przeprowadzonej wśród uczestników spotkania wynika również, że większość rekruterów śledzi to, co kandydaci mówią o ich firmach w internecie (przyznało tak 72% uczestników spotkania), ale jeszcze dość rzadko pytają o opinie kandydatów wprost, np. w formie ankiety telefonicznej lub on-line. Taką potrzebę widzi jednak duża część z nich, bo aż 6 na 10 zamierza wprowadzić tego typu narzędzie.

Z powodzeniem funkcjonuje ono już na przykład w firmie Sephora:

- Po zakończonej rekrutacji wybieramy w systemie ATS kandydatów i wysyłamy do nich prośbę o opinię z linkiem do ankiety oceniającej. Pytamy zarówno o słabe, jak i mocne strony procesu rekrutacyjnego oraz o ogólne wrażenie kandydata z kontaktu z naszą firmą. Nasze podejście wynika z tego, że zawsze staramy się być rzetelni i uczciwi w podejściu do obecnych i potencjalnych pracowników oraz korzystamy z każdej okazji, aby doskonalić nasze procedury i dzięki temu być jeszcze lepszym pracodawcą - mówi Anna Głogowska, Specjalista ds. Rekrutacji w Sephora.

Sprawne zarządzanie relacjami z kandydatami odrzuconymi z procesu rekrutacji ma szczególne znaczenie w przypadku firm, których klientami są lub w przyszłości mogą być osoby ubiegające się o pracę, ale ich wagę dostrzegają również rekruterzy z firm, które działają w sektorze B2B. Na przykład Meritum Bank, który w bardzo krótkim czasie wdrożył wiele rozwiązań przyjaznej rekrutacji (np. szczegółowy opis procesu na stronie www, udzielanie informacji zwrotnej czy indywidualną konsultację wyniku rekrutacji) zapowiedział, że w najbliższym czasie wprowadzi również narzędzie umożliwiające zbieranie opinii kandydatów.

Firmy będące członkami Koalicji lub aspirujące do tego miana w dużej mierze są też otwarte na niestandardowe potrzeby kandydatów - na przykład 6 na 10 ankietowanych dopuszcza możliwość przeprowadzenia wideorozmowy rekrutacyjnej. Rekruterzy chętnie korzystają z technologii również w zarządzaniu całym procesem, jak wynika z ankiety blisko 60% wykorzystuje w tym celu system ATS, najczęściej od zewnętrznego dostawcy.
 

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

kumkum 2014-05-10 15:28:19

takie rzeczy, będące standardem od wielu lat na zachodzie, powinny wynikać raczej z kultury i profesjonalizmu firmy/konsultanta, miast z porozumień, stowarzyszeń, trendów, etc.. Jak kilka lat temu rynek pracy należał krotko do pracownika, to firmy potrafiły zachowywać się ładnie, a dziś gdy 14% bezrobocia i stos aplikacji w odpowiedzi na jeden wakat, powróciły do zachowań godnych podmiotów znakujących i katalogujących bydło.

REKLAMA