Przybędzie około 2,5 tysiąca miejsc pracy do końca 2015 roku. W którym mieście?

W ciągu ostatniego roku sektor usług dla biznesu w Katowicach i aglomeracji katowickiej wzrósł o ok. 20 proc. - obecnie zatrudnia 15 tys. osób. Plany firm powinny przełożyć się na utrzymanie tego tempa i wzrost zatrudnienia w branży do 17,5 tys. osób na koniec 2015 r.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przybędzie około 2,5 tysiąca miejsc pracy do końca 2015 roku. W którym mieście?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

12 lis 2014 12:38


To niektóre wnioski z raportu "Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Aglomeracji Katowickiej", który dla katowickiego magistratu przygotował ABSL (Association of Business Service Leaders - Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych).

Z opracowania wynika, że Katowice i otaczająca je aglomeracja znajdują się w szóstce liderów usług dla biznesu w Polsce. Chodzi m.in. o centra informatyczne, finansowo-księgowe, badawczo-rozwojowe, centra usług wspólnych czy telefoniczne biura obsługi klienta.

Czytaj też: Manpower: Coraz łatwiej o pracę na Śląsku i w Małopolsce, coraz trudniej o pracowników

Łącznie w aglomeracji działa już 64 centrów usług należących do 57 inwestorów z 10 państw. Są to głównie firmy ze Stanów Zjednoczonych (15) i przedsiębiorstwa polskie (14), a także korporacje z Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Niemiec, Szwecji, Finlandii, Indii i Kanady. Główną specjalizacją w regionie jest obsługa procesów IT (pracuje przy niej jedna trzecia wszystkich zatrudnionych w sektorze).

- Biorąc pod uwagę plany rozwojowe firm można zakładać, że do końca 2015 r. zatrudnienie w branży osiągnie 17,5 tys. osób, czyli podwoi się w porównaniu do stanu z 2012 r. Ponadto do tej wartości należy dodać kolejne nowe miejsca pracy stworzone przez podmioty, które nie ogłosiły jeszcze swoich inwestycji - ocenił autor raportu, analityk ABSL, Janusz Górecki.

Spośród 64 centrów działających już w aglomeracji, 45 mieści się w samych Katowicach, zatrudniając ok. dwóch trzecich wszystkich pracowników branży w regionie. Według prezydenta Katowic, Piotra Uszoka (który w najbliższych wyborach nie będzie starał się już o kolejną kadencję) przyciąganie inwestorów - również z sektora nowoczesnych usług biznesowych - było jednym z priorytetów miasta przez ostatnich osiem lat.

- Mam nadzieję, że mój następca będzie kontynuować te działania i szybko się nie zniechęci. Przyciąganie firm z sektora usług do miasta poprzemysłowego, takiego jak Katowice, nie jest tak łatwe, jak wielu się to wydaje. Jednak warto się starać - firmy te tworzą dobrze płatne miejsca pracy i przyczyniają się do zmiany struktury gospodarczej miasta i aglomeracji - ocenił Uszok.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.