Przedsiębiorca szuka pracowników, a sandomierski pośredniak nie potrafi pomóc

Chociaż bezrobocie w powiecie sandomierskim wynosi kilkanaście procent, to jednak urząd pracy od kilku miesięcy nie potrafi znaleźć pracowników dla jednego z pracodawców.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przedsiębiorca szuka pracowników, a sandomierski pośredniak nie potrafi pomóc

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

14 lis 2014 10:12


Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Jerzy Sałata, właściciel Aparthotel, restauracji Casa de Locos i klubu Cubanita w Sandomierzu, od jakiegoś czasu szuka dwóch pracowników - barmana i kelnera - jednak bezskutecznie. A bezrobocie w powiecie wynosi 15 proc.

Czytaj też: Urzędy pracy mają problemy z profilowaniem bezrobotnych

Winą obarcza urząd pracy, który wysyła do niego tylko trzy osoby miesięcznie, a część przysłanych kandydatów nie jest nawet zainteresowana pracą. - Inna, niezwykle sympatyczna osoba, miała protezę nogi. Niestety, lokal jest dwupoziomowy, kelner czasami musi wręcz biegać - mówi na łamach „GW” Sałata.

Co na to pośredniak? Marian Łatkowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sandomierzu wyjaśnia dla „GW”, że urząd mógłby kierować do Sałaty o wiele więcej kandydatów, ale nie o to chodzi. - Ważne, żeby kierować osoby, które najbardziej odpowiadają pracodawcy - komentuje.

Czyta też: Nie tak łatwo zamienić bezrobotnego w klienta. Reforma urzędów pracy to niewypał?

W październiku urząd wysłał kolejne trzy osoby do sandomierskiego przedsiębiorcy. Być może tym razem uda się znaleźć odpowiednich pracowników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.