Prawie 200 mln bezrobotnych na świecie

Na świecie jest już 197 mln bezrobotnych. W kolejnych latach można się spodziewać kolejnych 32 mln osób, które zostaną bez zatrudnienia – wynika z danych Międzynarodowej Organizacji Pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Prawie 200 mln bezrobotnych na świecie

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

15 maj 2013 12:30


- W skali całego globu, te 200 mln to jest ok. 6-8 proc. - komentuje Maciej Bukowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych. - Szybko zachodzące zmiany technologiczne powodują, że część kompetencji pracowników bardzo szybko się przedawnia - wyjaśnia.

Innymi powodami tak wysokiego poziomu bezrobocia na świecie jest również automatyzacja procesów, niedopasowanie kompetencyjne pracowników do oczekiwań rynku, a także kryzys gospodarczy.

- Bezrobocie nie bierze się ze zwolnień, ale z braku zatrudniania - mówi Bukowski.

Ta niechęć pracodawców do zwiększania liczby miejsc pracy wynika ze spowolnienia gospodarczego. Brak nowych zamówień - spowodowany kryzysem gospodarczym, przełożył się na brak zapotrzebowania na pracowników.

- Ekonomia, puka prędzej czy później do wszystkich drzwi. W tym momencie rolą państwa powinno być łagodzenie skutków dekoniunktury w cyklu ekonomicznym, który jest ujemny - mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service.

I dodaje: - Nowe miejsca pracy muszą powstawać w sposób naturalny, muszą powstawać nowe idee, nowe potrzeby ludzkie. Staliśmy się Chinami Europy, mamy jeszcze moce przerobowe, więc ściągajmy inwestorów, ale nie zapominajmy o budowaniu u nas centrów naukowo-badawczych, bo musimy stać się państwem nowoczesnym.

Hanczarek zauważa również, że efektywność pracowników w przedsiębiorstwach w ostatnich latach znacząco wzrosła.

Coraz większa wydajność pracowników, a także wydłużanie granicy wieku emerytalnego powoduje, że wciąż jest ogromna, niewykorzystana rezerwa kompetencji.

- Ten niewykorzystany potencjał to nasz duży ból. Szczególnie w odniesieniu do osób 40 plus - mówi Jacek Męcina, sekretarz stanu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. - Dlatego trzeba uruchomić odpowiednie instrumenty, chociażby jak Krajowy Fundusz Szkoleniowy, który będzie dostępny dla wszystkich przedsiębiorców, którzy będą chcieli szkolić swoich pracowników.

Marian Krzaklewski z Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, przytacza badanie Konfederacji Pracodawców, z którego wynika, że pracodawcy byliby skłonni stworzyć 800 tys. miejsc pracy, ale nie robią tego, ponieważ twierdzą, że nie znajdą osób o odpowiednich umiejętnościach.

Dlatego dopasowanie kwalifikacyjne i uzupełnienie tej luki jest niezmiernie ważne.

Tymczasem Szymon Badura, prezes Eger Kompetencje podkreśla, że chęci podnoszenia swoich kwalifikacji i wzbogacania doświadczenia ze strony pracowników są. - Jak wynika z badania CBOS, 72 proc. Polaków deklaruje, że chętnie podejmie uzupełni swoją wiedzę, przejdzie odpowiednie szkolenia, by zdobyć pracę. Wiele osób jest też skłonnych się przekwalifikować w tym celu - mówi.

Materiał powstał podczas panelu dyskusyjnego „Rynek Pracy. Polityka zatrudnienia" podczas V Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA