Pracuj. Ale gdzie i jak? Jest już najnowszy raport „Rynek Pracy Specjalistów”

Przygotowywany co kwartał przez ekspertów portalu Pracuj.pl raport pokazuje, że spowolnienie widoczne jest już w sektorach, które do tej pory, niezależnie od koniunktury w gospodarce, zawsze odnotowywały wzrost popytu na pracowników.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracuj. Ale gdzie i jak? Jest już najnowszy raport „Rynek Pracy Specjalistów”

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

10 kwi 2013 16:33


Co prawda w I kwartale tego roku pracodawcy opublikowali w serwisie Pracuj.pl o 18,6 proc. więcej ofert pracy niż w ostatnim kwartale 2012 r. (90 083 tys.), ale porównując dane rok do roku widać, że pracodawcy są raczej powściągliwi w tworzeniu nowych miejsc pracy.

- Szacuje się, że stale nieobsadzonych jest ok. 600 tys. stanowisk. Ale nowych miejsc pracy nie przybywa - mówi Monika Zakrzewska, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Departament Dialogu Społecznego i Stosunków. - Najwięcej ogłoszeń jest związanych z tzw. zawodami „rotującymi", a wśród nich prym wiodą różnej maści handlowcy (od menedżerów ds. sprzedaży, poprzez przedstawicieli handlowych aż po sprzedawców). Są to zawody ściśle związane z „nakręcaniem" obrotów, jeśli się nie sprawdzają - firmy decydują się na wymianę zespołu na bardziej skuteczny - komentuje.

Kto zatrudniał?

Choć, jak pokazują dane, spadek popytu na pracowników nie jest na razie bardzo duży (1 proc.), to niepokojące jest to, że w analizowanym okresie, w porównaniu do ubiegłego roku, o 4,5% spadła liczba ofert w sektorze najczęściej poszukującym pracowników, czyli w handlu i sprzedaży. Aż o 14,5% spadła też liczba ofert w branży telekomunikacja i zaawansowane technologie oraz o 13% w branży IT, czyli w sektorach, które jeszcze niedawno rekrutowały na potęgę.

- W branży teleinformatycznej zmniejsza się zapotrzebowanie na nowych pracowników, ponieważ okres boomu w tym sektorze jest za nami - mówi ekspert PKPP Lewiatan. - Następują procesy restrukturyzacji zatrudnienia, które przez ostatnie lata charakteryzował przerost. Dodatkowo znacznie spadły obroty telekomów, co związane jest chociażby z regulatorami cen za połączenia.

Kryzys przeżywa sektor turystyczny i hotelarski, w którym najbardziej spadło zapotrzebowanie na pracowników (propozycji pracy było o 36,6% mniej niż przed rokiem) oraz sektor budowlany (spadek o 22,4%), a także branża przemysłu ciężkiego (spadek o 15%). Znaczący przyrost ofert pracy odnotowano za to w przemyśle chemicznym, było ich o 21% więcej. O 6% więcej ofert było w branży FMCG.

- Nie możemy zapominać, że pod koniec 2011 roku przedstawiciele sektora chemicznego byli najmniej poszukiwani przez pracodawców w Polsce. Stąd pojawienie się nawet niezbyt wielu ofert na rynku, powoduje znaczny przyrost procentowy - mówi Zakrzewska. - A optymistycznie patrząc w przyszłość - może jest to zwiastun poprawy sytuacji w Polskim przemyśle, który potrzebuje przedstawicieli branży chemicznej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.