Pracownicy całego sektora pójdą na bruk? Nie tak prędko...

Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat, z powodu przeniesienia bankowości do internetu, na Islandii zlikwidowano 60 proc. filii bankowych. Czy w Polsce będzie podobnie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicy całego sektora pójdą na bruk? Nie tak prędko...

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

13 sty 2014 8:29


Zmiany oczekiwań klientów - nastawionych na szybkie i wygodne korzystanie z usług banków praktycznie przez całą dobę, a także możliwości technologiczne sprawiły, że coraz więcej banków decyduje się na zamykanie swoich tradycyjnych oddziałów. Takie kroki nie budzą zdziwienia, jeśli weźmie się pod uwagę wyniki badań TNS, z których jasno wynika, że na jednego klienta odwiedzającego oddział banku przypada siedmiu pracowników.

Czytaj też: PKO BP: sieć będzie większa, ale efektywność pracowników też

Za oceanem, w ciągu ostatnich 15 lat, średnia liczba wizyt jednego klienta w Bank of America, skurczyła się z 30 do 3 rocznie. Zatem utrzymywanie placówek najzwyczajniej w świecie przestaje się bankom opłacać i niestety - trend ten, nie omija również Polski.

Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec 2009 r. w Polsce działało 7,2 tys. filii bankowych i innych placówek obsługi klienta - pod koniec listopada 2013 r. zostało ich już tylko nieco ponad 5 tys. Coraz więcej klientów banków załatwia swoje sprawy samodzielnie - pomaga w tym bankowość internetowa z której korzysta już 12 mln osób (jeszcze pięć lat temu była to grupa zaledwie 5 milionowa), bankomaty, wpłatomaty oraz samoobsługowe placówki typu smart branch.

- Coraz więcej banków wykorzystuje w swojej działalności produkty IT, więc siły sprzedaży mocno się skurczyły. Jeśli kiedyś w bankowych okienkach potrzebnych było dwanaście osób, dziś może się okazać, że potrzebne są tylko dwie - mówi Sebastian Sala, menedżer Antal Banking&Insurance.

Zmiany w sektorze bankowym wydają się być więc nieuchronne. W ich wyniku pracownicy związani z bezpośrednią obsługą klienta muszą liczyć się ze zwolnieniami. Wiadome jest jedno, w ciągu ostatnich trzech lat liczba zatrudnionych w sektorze bankowym zmniejszyła się w Polsce o 2 tys. 776 osób, a na koniec listopada 2013 r. banki w Polsce zatrudniały 174,457 pracowników - podaje TNS. Co będzie dalej?

75 proc. zarządzających bankami w Polsce zadeklarowało podczas badania „Europejski Barometr Bankowości" zrealizowanego przez EY, że spodziewa się w najbliższym czasie nieznacznej redukcji zatrudnienia w sektorze - przede wszystkim w obszarach bankowości detalicznej (36 proc. wskazań), operacji i IT (33 proc.) oraz pozostałych funkcji w centrali (30 proc.).

Jak wygląda to w praktyce?

Na odejście od tradycyjnej bankowości i otwarcie samoobsługowych "smart" oddziałów zdecydował się w Polsce bank Citi Handlowy. Efekt? Do końca października 2014 r. podziękuje za pracę 792 osobom zatrudnionym w tradycyjnych jednostkach, z tego 684 osobom z obszaru bankowości detalicznej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA