Pracodawcy chcą zatrudniać, ale nie mają kogo

• 36 proc. firm zamierza zwiększyć zatrudnienie - wynika z najnowszej edycji badania Randstad.
• Po dużej fali podwyżek wynagrodzeń zaskakująco duży odsetek pracodawców jest gotowych podnosić oferowane stawki.
• Już połowa firm ma trudności w zatrudnieniu osób o poszukiwanych kwalifikacjach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracodawcy chcą zatrudniać, ale nie mają kogo

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

1 mar 2016 14:22


Po bardzo dynamicznej dla rynku pracy końcówce ubiegłego roku, nadchodzące miesiące przyniosą dalsze zwiększenie tempa rozwoju rynku. Jak pokazują wyniki najnowszej, 29. edycji badania Plany Pracodawców, realizowanego przez Randstad we współpracy z TNS, w okresie trwającego półrocza rekordowa liczba firm (36 proc.) chce zwiększać zatrudnienie. Jest to aż o 5 p.p. więcej niż w poprzednim kwartale, a zarazem najwyższy udział tej grupy w ogóle badanych w 7-letniej historii badania.  

Źródło: Randstad Źródło: Randstad

– Tak ambitne plany zwiększania zatrudnienia w polskich firmach są znakiem bardzo dobrej sytuacji przedsiębiorstw i zapowiadają dynamiczny okres na rynku pracy w nadchodzących miesiącach. To też oczywiście bardzo dobry sygnał dla pracowników, którzy z rozwoju rynku będą bardzo korzystać – komentuje Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs firmy doradztwa personalnego Randstad.

Wyraźnie częściej zwiększenie zatrudnienia planują firmy z regionów wschodniego (43 proc.) oraz północnego (42 proc.). Najsłabszy, choć nadal wysoki, jest wynik regionu południowego, gdzie zwiększenie zatrudnienia planuje 32 proc. badanych firm.

W perspektywie sektorowej niezmiennie już od wielu kwartałów najczęściej przyrosty zatrudnienia planują przedsiębiorstwa z branży przemysłowej (41 proc.), ale także firmy zajmujące się handlem i naprawami (41 proc.). Na trzeciej pozycji znalazło się budownictwo (33 proc.).

Wynagrodzenia nadal będą rosły

Na kolejne półrocze 3 na 10 przedsiębiorców zadeklarowało wzrost poziomu płac w swoich firmach. Wobec poprzedniego kwartału jest to spadek o 5 p.p., jednak należy zauważyć, że jest to drugi pod względem wysokości wynik w tym obszarze w siedmioletniej historii badania.

Źródło: Randstad Źródło: Randstad

– Przyznawanie podwyżek pensji zazwyczaj odbywa się w firmach na przełomie roku. Dlatego bieżący spadek otwartości firm w tym obszarze na kolejne półrocze nie jest niespodzianką. Pamiętajmy, że ponad jedna trzecia firm już podniosła wynagrodzenia w okresie ostatnich 6 miesięcy. Obecny bardzo wysoki jak na tę porę roku wynik, jest odbiciem presji rynku – bez podwyżek pensji wiele firm będzie miało problemy z utrzymaniem dobrych pracowników – tłumaczy Agnieszka Bulik.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

maria 2016-03-14 00:49:15

A mój syn już od pół roku szuka pracy i nikt nie odpowiada na CV, jest po UE w Poznaniu , kierunek zarządzanie - marketing i handel. Jest bardzo mądrym i inteligentnym młodzieńcem. Ukończył studia ale nie posiada doświadczenie zawodowego, gdzie ma go zdobyć jak nie chcą zatrudnić. Za moich czasów poszłam do pracy; byłam zatrudniona na umowę , na początku byłam na stażu 3 m-ce; potem podwyższono mi wynagrodzenie bo bardzo szybko się przyuczyłam i byłam dobrym pracownikiem, zawsze cenionym. Obecnie jest ciężko młodzieży się odnaleźć po studiach, czują się bezwartościowi, nie przydatni, zamykają się w sobie i trudno nam rodzicom im pomóc. Mnie matce aż serce się ściska z bólu.

REKLAMA