Pracodawcy cenią zagraniczne doświadczenia. Będzie walka o reemigrantów?

Osoby mające krótkie emigracyjne epizody są w pracy dużo bardziej samodzielne, pewne siebie i widać w nich więcej inicjatywy, niż w osobach, które nigdy nie wyjeżdżały poza miejsce swojego zamieszkania.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracodawcy cenią zagraniczne doświadczenia. Będzie walka o reemigrantów?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

21 lip 2014 10:05


Zarobkowy wyjazd trzeba przecież zorganizować, na miejscu poszukać sobie mieszkania, założyć konto w banku, a później pracować i żyć, najczęściej w bardzo zróżnicowanym kulturowo środowisku. Te doświadczenia procentują, ludzie powracają pewni siebie, pozbawieni barier komunikacyjnych.

- Praca zagranicą otwiera horyzonty. Widzę to po sobie, ale też po osobach, które dzisiaj zatrudniam w swojej firmie. Inne myślenie, otwartość, inne też wymagania wobec pracodawców, bo przecież zagranicą poznaje się standardy, które u nas są jeszcze często jedynie życzeniem. Ale to dobre i dla jednej i dla drugiej strony - mów Patryk Smok, właściciel polskiej firmy Control Solutions, działającej w branży automatyki przemysłowej.

Wnioski te potwierdzają wyniki badań Polpan - panelowego programu badań realizowanego co 5 lat (od 1988) i rejestrującego indywidualne biografie osób z reprezentatywnej grupy Polaków (w dużej mierze ciągle tych samych). Wyniki wskazują, że osoby, które wyjeżdżały na emigracje i wracają, znacznie lepiej radzą sobie w życiu zawodowym, a także częściej z sukcesem rozwijają własne biznesy.

Wedle ubiegłorocznych danych Głównego Urzędu Statystycznego na emigracji jest ok 2 mln Polaków w tym 1,7 mln w Europie. Sporą liczbę wyjeżdżających stanowią młode osoby, zbierające coraz bardziej pożądane na polskim rynku doświadczenia.

Co ciekawe, firmy zaczynają się o takie osoby upominać, zwłaszcza gdy potrzebują pracowników o niszowych kompetencjach, o których w Polsce trudno.

- W ubiegłym roku prowadziliśmy spotkania rekrutacyjne z holenderską Polonią. Nam zależało na znajomości języka niderlandzkiego oraz odpowiednim bagażu doświadczeń biznesowych, a osobom, które do nas przychodziły na perspektywicznym powrocie do kraju - mówi Arkadiusz Rochowczyk, dyrektor zarządzający w fińskiej firmie Kemira, która w Polsce otworzyła swoje wielofunkcyjne centrum usług biznesowych.

- W kilku przypadkach udało nam się i teraz pracujemy razem. Podobne spotkania prowadzimy także w innych krajach, zachęcając do przyjazdu do Polski również obcokrajowców - dodaje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA