Praca z polecenia Luxoft, Capgemini: Nawet 20 tys. zł dla pracownika za rekomendację kandydata

500 złotych za stanowiska juniorskie, 5 tys. zł za specjalistyczne i nawet 10 tys. za menedżerskie. Tyle płaci za polecenie pracownika firma Luxoft z branży IT. A w pilnych przypadkach - dwa razy tyle.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca z polecenia Luxoft, Capgemini: Nawet 20 tys. zł dla pracownika za rekomendację kandydata

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

4 maj 2016 16:50


Nie tylko Luxoft jest w stanie sporo zapłacić pracownikowi za polecenie kandydata do pracy. Inny międzynarodowy gracz IT - Capgemini Software Solutions Center, płaci od 3 do 10 tys. zł. W rekrutacje z polecenia inwestują także takie firmy jak np. Accenture Łódź Delivery Center czy Allegro.

Standardowe nagrody w przypadku większości programów poleceń wynoszą równowartość jednego miesięcznego wynagrodzenia. Część firm stosuje także stopniowanie kwot w zależności od wysokości stanowiska. Liczba rekrutacji z polecenia waha się w zależności od firmy – w większości jest to kilkanaście procent, ale np. w przypadku Cartrack Polska, oddziału międzynarodowego dostawcy usług telemetrycznych, to aż 50 proc.

Dlaczego firmy są w stanie tyle płacić za polecenia?

Ponieważ to się opłaca. Według iCIMS, dostawcy oprogramowania rekrutacyjnego, 56 proc. pracowników z rekomendacji zajmuje swoje stanowiska ponad 5 lat, a mniej niż rok – tylko 8 proc. To znacznie lepszy wynik, niż w przypadku innych ofert. Jak dodaje CareerBuilder, 82 proc. pracodawców uważa programy poleceń za czołowe narzędzia rekrutacji pod względem jakości zatrudnianych osób.

Według Macieja Wituszyńskiego, menedżera ds. rekrutacji w Shell Business Operations (SBO) Kraków, gdzie z rekomendacji pochodzi co czwarty pracownik, kandydaci z polecenia są bardziej dopasowani do ofert, na które aplikują. Taka sytuacja to efekt bardziej przemyślanych motywów stojących za aplikacją. Dbając o swoją reputację, skutecznie polecający sięgają po sprawdzone osoby, a także bardziej uważnie przyglądają się proponowanym specjalistom. Tak było w przypadku Marty Hebdy z SBO Kraków, poleconej przez wieloletnią przyjaciółkę.

- Na studiach razem działałyśmy w AIESEC, globalnej organizacji studenckiej. To świetna szkoła organizacji pracy i zarządzania projektami. Dzięki temu doświadczeniu wiemy, że możemy na siebie liczyć i że działamy efektywnie. Dzisiaj jesteśmy praktycznie nierozłączne, także w pracy. Po poleceniu udało mi się z powodzeniem przejść wszystkie poziomy rekrutacji i po sześciu dniach od ostatniego etapu dostałam etat. Natomiast koleżanka premię – mówi Marta Hebda, HR Advisor International Mobility w Shell Business Operations Kraków.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

redakcja 2016-05-05 15:27:45

Normalnie 10 tys. a w pilnych przypadkach nawet dwa razy tyle, czyli 20 tys. zł. Pozdrawiamy

nbc 2016-05-05 12:47:06

Widzę pewną nieścisłość - finalnie do 20 tys pln czy 10 tys pln za polecenie na rolę menedżerską?

REKLAMA