Praca w InPost nie taka kolorowa? Żeby pracować trzeba podpisać weksel

10 zł kary za niepoprawnie wypisane awizo, weksle i zmiany trwające po 12 godzin. A wszystko to przy pracy na umowę-zlecenie za maksymalną stawkę 10 zł brutto za godzinę - tak wygląda praca w InPost?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca w InPost nie taka kolorowa? Żeby pracować trzeba podpisać weksel

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

17 lut 2014 14:04


Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", pracownicy InPost dostają do podpisania weksle na wypadek, gdyby roznoszone przez nich przesyłki zaginęły lub zostały zniszczone. Tyle tylko, że obowiązują one na wysokie, znacznie przekraczające zarobki doręczycieli sumy (do 5 tys. zł). Ponadto rozpoczęcie pracy nie jest możliwe, jeśli pracownik nie zgodzi się na przyjęcie weksla.

- Jest to niezbyt zgodne z duchem prawa, bo tak naprawdę pracownicy są stawiani przed faktem dokonanym. To rodzaj umowy o przystąpieniu, gdzie nie ma możliwości negocjowania warunków zatrudnienia. Nieprzyjęcie weksla oznacza brak pracy - mówi dla "DGP" mecenas Waldemar Gujski.

Firma potrzebuje więcej rąk do pracy i tylko w tym roku planuje zatrudnić 3 tys. osób. Niektórzy listonosze zatrudnieni w Poczcie Polskiej odebrali już sms-y od firmy Work Service (która prowadzi rekrutacje dla InPost), z propozycją zatrudnienia. Warunki? 1680 zł brutto plus 0,9 zł za każdy dostarczony dziennie list ponad normę (150 sztuk) - podaje "DGP".

Podobał się artykuł? Podziel się!

39 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Nigdy wiecej 2016-11-18 16:34:59

Ofertę pracy dostałem od firmy pośredniczącej, pani na infolini obiecała koło 1700 zł miesięcznie, podkreślając, że będę pracował koło 5-6 godzin dziennie na początku, później koło 4 jak się zaznajomię w terenem. Dopiero po trzech dniach pracy w in post, dostałem do podpisania umowę gdzie się okazało, że jest to jednak praca na akord ze śmiesznymi stawkami z których zarabiałbym 2-3 złote na godzinę!!! Kłamią jak z nut, zwykły wyzysk ludzi.. a praca była od 6-18 codziennie! Odradzam każdemu, szanujmy siebie sami. Oczywiście zwrot za paliwo również śmieszny więc jeszcze trzeba dopłacać do interesu.

Marek 2016-08-13 06:37:58

Nie polecam pracy w firmie IN POST w Woli Bykowskiej. Atmosfera jaka tam panuje to istny terror. Zarząd a w szczególności brygadziści za nic mają człowieka. Nie obchodzi ich czy jesteś już padnięty, czy byłeś na przerwie liczy się tylko to by wszystkie paczki wyjechały na czas z sortowni.Pracę więc dyktuje szalone tempo, które dyktują brygadziści wręcz krzycząc by robić coś szybciej. Nie obchodzi ich skąd wezmiesz kosz na paczki, palety czy paleciak. Praca ma być wykonana a więc ludzie tam pracujący jeden drugiemu zabiera kosze czy paleciaki. Ogólnie nie przynależysz do jednego brygadzisty. Każdy osobnik w niebieskim mundurku może kazać ci coś zrobić. A po wykonaniu swojej pracy oczywiście należy pomóc innym bo stać w pracy nie można. A tym bardziej siedzieć. Wszystko obserwują kamery, czas przerw jesy liczony co do minuty, nie wolno zbyt często wychodzić do toalety. Był czas że trzeba było wziąć plakietkę z napisem WC i taką założyć na szyję jak szło się za potrzebą. Teraz są tylko plakietki z napisem przerwa, którą wydaje brygadzista gdy uzna że możesz już iść na przerwę, czyli po skończonej pracy nad ranem. Ludzie tam pracujący donoszą jeden na drugiego więc nie wolno nikomu ufać. Nad brygadzistami są koordynatorzy w czerwonych kubrakach którzy kontrolują tempo pracy czasem stojąc nad tobą i patrząc się ile czasu trwa twoja praca. Był czas że mierzono czas poszczególnym pracownikom przy rozkładaniu listów. Pracowników za nic się tam ma. Jeśli się opierdalasz to cię zwolnią, jak robisz dobrze to cię wykorzystują, robisz swoją pracę a potem pracę innych. W sortowni panuje chaos, bałagan i chamstwo. Do tego dochodzą kary finansowe np. za brak firmowej koszulki-50zł, palenie-100zł, kary za zle rozłożone paczki, czy pójście na zwolnienie lekarskie! Migracja w firmie jest ogromna, co trochę zmieniają się ludzie i organizacja pracy często na pozbawioną logiki. Omijajcie IN POST w Woli Bykowskiej z daleka.

Malena 2016-07-03 17:33:16

To obóz pracy XXI wieku!!! Pracownik jest traktowany jak śmieć !!!

REKLAMA