Praca w Crossover: Outsourcing wyparty przez RemoteWork. Więcej kasy w kieszeni pracownika

• Outsourcing cieszy się dużą popularnością wśród osób poszukujących pracy.
• Taka forma zatrudnienia ma swoje zalety, ale też posiada wiele wad - największą z nich jest płaca.
• By zatrzeć nierówności, firma Crossover proponuje nowy model pracy zdalnej – RemoteWork.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w Crossover: Outsourcing wyparty przez RemoteWork. Więcej kasy w kieszeni pracownika

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

9 maj 2016 15:01


Marzeniem niejednego pracownika jest proporcjonalne wynagrodzenie za wykonaną pracę. Wykonujący projekty outsourcingowe często nie mają świadomości, jak wiele tracą przez firmę pośredniczącą. Alternatywą w takiej sytuacji może być RemoteWork.

Czytaj też: Polska ma spektakularny potencjał, jeśli chodzi o inżynierów, programistów i finansistów

- Dwie trzecie pensji pracownika wykonującego zlecenia outsourcingowe zostaje w portfelu pośrednika, czyli „outsourcera”. Przykładem obrazującym ten proces może być specjalista zatrudniony na stanowisku Software Engineer. Jego wynagrodzenie wynosi 10 dolarów za godzinę. Natomiast usługodawca przeznacza na realizację tego projektu 30 dolarów. Pozostałe 20 dolarów trafia do rąk outsourcera. Taka osoba zadaje sobie trud realizując powierzone mu zlecenie, z czego rzeczywista wartość wykonanej pracy wynosi jedną trzecią tego, co oferuje zleceniodawca – tłumaczy dyrektor generalny Crossover Per Markus Tornberg.

Czytaj też: Praca dla informatyków w Crossover: Firma z Teksasu zapłaci Polakom 32 tys. zł na miesiąc

By zatrzeć tę nierówność firma Crossover stworzyła model pracy zdalnej – RemoteWork.

Wartość pracy w outsourcingu i RemoteWork (fot.Crossover) Wartość pracy w outsourcingu i RemoteWork (fot.Crossover)

Zgodnie ze strategią RemoteWork przyjętą przez Crossover, osoba pośrednicząca w zatrudnieniu obiera 10 proc. kosztów pracownika, lecz od samego usługodawcy. Pracownik otrzymuje zatem 100 proc. należnego mu wynagrodzenia. Taki efekt jest wynikiem starannych i żmudnych negocjacji prowadzonych przez specjalistów, którzy pozyskują amerykańskich pracodawców dla przyszłych pracowników z całego świata.

Czytaj też: Dobre perspektywy dla outsourcingu w Polsce

Odpowiedzialne korporacje zdają sobie sprawę, że z poniesionych kosztów rzędu 30 dolarów za godzinę, aż 20 dolarów przysługuje outsourcerowi. Zdobyte doświadczenie i umiejętności są nie do przeceniania. - Pracownik powinien mieć swoją odpowiednią drogę rozwoju i pobierać za nie odpowiednie wynagrodzenie - twierdzą przedstawiciele firmy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.