Praca w Bytomiu. Tego chcą mieszkańcy miasta

Podczas restrukturyzacji przemysłu Bytom stracił ok. 30 do 50. tys. miejsc pracy, co skutkuje wysoką stopą bezrobocia. Ocena oczekiwań mieszkańców i sytuacji gospodarczej miasta jest tematem ankiety, którą samorząd przygotował w związku z rewitalizacją miasta.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w Bytomiu. Tego chcą mieszkańcy miasta

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

16 lis 2015 17:23


To już kolejne badanie. Kilka tygodni temu pytano mieszkańców o oczekiwania związane z siedmioletnim programem kompleksowej rewitalizacji i odnowy Bytomia. Bytomianie wskazywali, że oczekują m.in. zwiększenia liczby miejsc pracy, poprawy jakości mieszkań oraz odnowy zabytków.

Rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Bytomiu Aleksandra Szatkowska zaznaczyła, że przygotowana ankieta wpisuje się w program odnowy Bytomia.

- Jest jednym z bardzo istotnych elementów planowanej rewitalizacji, która będzie się odbywała na różnych płaszczyznach - m.in. gospodarczej, społecznej, kulturalnej, sportowej. To wszystko będzie się działo równolegle, jednak rewitalizacja gospodarcza to priorytet, chodzi o to by firmy generowały nowe miejsca pracy - powiedziała Szatkowska.

Trudna restrukturyzacja

W planach programu kompleksowej rewitalizacji i odnowy Bytomia, jednego z miast województwa śląskiego, w którym skupiło się najwięcej problemów gospodarczych i społecznych znalazły się m.in. rewitalizacja śródmieścia, walka z ubóstwem, pobudzenie gospodarki (łączny planowany koszt przedsięwzięcia to ok. 1 mld zł).

Celem badania skierowanego do przedsiębiorców jest poznanie oczekiwań oraz opinii bytomskich przedsiębiorców na temat istniejących warunków, jakie stwarza miasto do prowadzenia własnej działalności gospodarczej, a co za tym idzie uzyskanie całkowitego obrazu stanu lokalnej gospodarki Bytomia.

Ankieta jest anonimowa i skierowana do firm oraz przedsiębiorców działających na terenie Bytomia lub planujących przenieść tu swoją działalność w najbliższym czasie.

Wysokie bezrobocie

Bytom boleśnie dotknęła je restrukturyzacja przemysłu. Zamknięto pięć kopalń, dwie huty oraz wiele zakładów współpracujących.

Podczas transformacji zniknęło - według różnych szacunków - od 30 do 50 tys. miejsc pracy. Przekłada się to m.in. na wpływy podatkowe, czemu samorząd chciałby zapobiegać m.in. odbudowując bazę ekonomiczną i poprawiając jakość życia mieszkańców.

Obecnie Bytom jest miastem, w którym odnotowuje się najwyższą w województwie śląskim stopę bezrobocia. Na koniec września było to 17,5 proc. wobec 8,2 proc. w woj. śląskim.

Bytom, Wałbrzych i Łódź to trzy miasta szczególnie dotknięte m.in. procesami restrukturyzacji przemysłowej i degradacji infrastruktury, które włączono w mechanizm tzw. Obszarów Strategicznej Interwencji, jako wymagające specjalnych działań państwa (Bytom w ramach OSI ma w najbliższych latach otrzymać 100 mln euro z UE).

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.