Praca: Może stać się luksusem i przedmiotem pożądania

W najbliższej dekadzie rozwijające się technologie wyeliminują z rynku pracy wiele zawodów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca: Może stać się luksusem i przedmiotem pożądania

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

18 lut 2015 5:00


Takie wnioski płyną z raportu "Jaka będzie Polska za 10 lat" opracowanego przez ośrodek dialogu i analiz Thinktank.

Postępuje eliminacja czynnika ludzkiego z rynku pracy. KGHM testuje w kopalniach bezzałogowy kombajn sterowany sieciami neuronowymi.

W sklepach pojawia się coraz więcej kas samoobsługowych, które mogą w końcu doprowadzić do eliminacji zawodu kasjera – po co zatrudniać człowieka, jeśli koszt wprowadzenia kasy samoobsługowej zwraca się po pół roku (wg danych z raportu ThinkTank)?

Zakup przez Amazona Kiva Systems, producenta robotów wędrujących po magazynach, przewożących bez udziału człowieka towary na miejsce załadunku, a także testowanie dronów, które będą dostarczać przesyłki do domów, mogą zwiastować z kolei koniec zawodu magazyniera i kuriera.

Czytaj też: Technologie odbierają Polakom pracę

Agencja Associated Press podaje, że w latach 2000–2010 zniknęło z amerykańskiego rynku pracy 1,1 mln sekretarek, o 63 proc. zmniejszyła się liczba maszynistek, o 46 proc. agentów biur podróży. W Polsce w najbliższej dekadzie zatrudnienie w sektorach, w których pracownicy wykonują proste, powtarzalne prace związane np. z administrowaniem i zarządzaniem dokumentacją, spadnie o połowę.

Jak zauważą Sławomir Stanik, country manager w Asus Polska, oprócz tego że rozwijające się technologie mogą doprowadzić do zaniku niektórych zawodów, to wywrą również ogromny wpływ na sposób pracy.

– BWM zaprezentowało niedawno nowe oprogramowanie serwisowe oparte na Google Glass. Aplikacja sprzężona z okularami podpowiada pracownikowi, co ma zrobić, przeprowadzając wybraną wcześniej czynność serwisową. Takie rozwiązanie eliminuje konieczność kosztownego doszkalania zatrudnionych i uelastycznia rynek pracy, bo podstawową kompetencją w wielu zawodach stanie się oswojenie z technologią – komentuje Sławomir Stanik.

Jego zdaniem doświadczenie i wiedza pracowników będą tracić na znaczeniu, bo zastąpią je rozwiązania technologiczne, przynajmniej w przypadku części zawodów.

Czy zatem człowiek na rynku pracy będzie zupełnie zbędny? Nic bardziej mylnego. Kiedy jedne zawody giną, rodzą się kolejne. Tak ma być również teraz. Ktoś musi te technologie rozwijać dalej – w samej branży IT, jak podaje raport McKinseya, liczba miejsc pracy wzrośnie o 24 proc. w ciągu najbliższych siedmiu lat. A poza tym?

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

NiT 2015-02-19 13:35:41

Obserwatorze I pytasz: "Czy o tym wiedza nasi decydenci i czy są przygotowani na zmianę organizacji państwa?"
Odpowiadam: Nie. Brak im kwalifikacji do tego.Zresztą po co? Stać ich na butelkę wina do kolacji za 1600 zł. z kasy państwowej. Obywatele? To nie ich problem. Obywatel - z deffinicji - ma "obywać się" byle czym.

toka3 2015-02-19 11:22:09

Ciekawe, czy te roboty będą kupowały wzajemnie swoje produkty.

obserwator1 2015-02-18 16:33:33

Czy o tym wiedza nasi decydenci i czy są przygotowani na zmianę organizacji państwa? Podwyższając wiek emerytalny potwierdzili ze nie.

REKLAMA