Potencjał ludzki i inne atuty Polski Wschodniej do wypromowania

Potencjał gospodarczy regionu Polski Wschodniej jest znacznie większy niż wynikałoby to z postrzegania go przez potencjalnych inwestorów - uważa Robert Żyliński, prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Potencjał ludzki i inne atuty Polski Wschodniej do wypromowania

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

4 wrz 2014 12:37


Jak ocenia pan potencjał inwestycyjny Polski Wschodniej i jak wygląda jego rzeczywiste wykorzystanie?

- Potencjał tego regionu jest bardzo duży. Jakkolwiek banalnie to brzmi, jesteśmy bramą na Wschód, gdzie perspektywy rozwoju biznesu są najlepsze. Zdaję sobie sprawę, że mówienie dzisiaj o rynku rosyjskim jako szansie może być odbierane jako kontrowersyjne, ale patrząc choćby na firmy działające w naszej strefie widać, że one jakoś sobie z obecnym kryzysem radzą.

Czytaj też: W zachodniej części Polski zatrudniają więcej niż we wschodniej

Co zrobić, żeby zmienić postrzeganie regionu przez biznes?

- Konieczne są profesjonalne akcje promocyjne, które sprawią, że Polska Wschodnia stanie się bardziej widoczna jako brama na Wschód, zarówno w kraju, jak i w Europie. Przy tym działania promocyjne powinny być nie tylko bardziej aktywne, ale również bardziej celowe, na przykład ukierunkowane na wybrane rynki czy do wyselekcjonowanych sektorów gospodarki.

Musimy również pracować nad lepszym wykorzystaniem absolwentów naszych uczelni, których poziom jest bardzo wysoki. Problem w tym, że znaczna część absolwentów wyjeżdża w inne regiony kraju bądź wręcz za granicę, trzeba stwarzać im warunki do pozostania na miejscu.

Musimy również pracować nad lepszym wykorzystaniem absolwentów naszych uczelni, których poziom jest bardzo wysoki. Problem w tym, że znaczna część absolwentów wyjeżdża w inne regiony kraju bądź wręcz za granicę, trzeba stwarzać im warunki do pozostania na miejscu.

Mówiąc ogólniej, trzeba również tworzyć korzystne warunki do samozatrudnienia, to powinien być jeden z priorytetów w ramach walki z bezrobociem w naszym regionie, a także dbać o rozwój dużych, ale wciąż lokalnych firm. Większość dużych przedsiębiorstw, zatrudniających po tysiąc osób i więcej, rzadko decyduje się wychodzić poza nasz region, wchodzić na rynek publiczny i rozpoczynać ekspansję zagraniczną.

Jak ocenia pan jakość zasobów ludzkich na "ścianie wschodniej"?

Czytaj też: Zawodówka i co dalej?

- Generalnie potencjał ludzki w naszym regionie oceniam wysoko, zarówno w odniesieniu do kadry pracowniczej, jak i menedżerskiej. Oczywiście są pewne niedostatki w celowym kształceniu zawodowym, ale ta sytuacja powinna się szybko poprawiać, jako że kształcenie zawodowe stało się ogólnokrajowym priorytetem.

Cały artykuł czytaj tu

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA